Najnowsze wpisy

Czujecie już zbliżające się Święta Bożego Narodzenia?? 🙂 Macie już świąteczne dekoracje w domach? Ja zwykle wiele sobie obiecuję, a potem różnie bywa, bo praca, bo wyjazd, bo przed świętami zawsze na wariata. Na szczęście obecnie pilnuje tego Maks – wybrał już małą choineczkę dla siebie i obowiązkowo kalendarz adwentowy z czekoladkami. Wiem, wiem, że

Niemcy
4
05.12.2015

Opowiedzieliśmy Wam już całkiem sporo o Nadrenii. Pokazaliśmy urokliwe Rüdesheim, romantyczne zamki, malownicze miasteczka i idealną na rowerowe wyprawy Dolinę Mozeli. Pisaliśmy też o kuchni: o bratwurstach, currywurstach i niewyobrażalnej ilości sznycli wiedeńskich, jakie zjedliśmy przez 6 dni! Dzisiaj zabieramy Was na wino!:) Rüdesheim i okolice słyną z wina, zwłaszcza z rieslinga i właśnie z

Alkohole
04.09.2014

Nadrenia zachwyca, miasteczka jak z pocztówki, zielone winnice, niesamowite zamki. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że będzie aż tak pięknie! A do tego całkiem sporo atrakcji zarówno dla dorosłych, jak i dla dziecka.   Urokliwe Rüdesheim jak już wiecie leży nad samym Renem. Komunikacyjnie położone jest świetnie, bo po okolicy można przemieszczać się zarówno samochodem,

Niemcy
05.08.2014

Z czym Wam się kojarzy kuchnia niemiecka? Co widzicie, gdy zamykacie oczy i wyobrażacie sobie typowy niemiecki obiad? Ja widzę duuuuużo mięsa, duuuuużo kiełbasy, góry frytek i wielkie kufle piwa! Tak przynajmniej wyobrażałam sobie kuchnię niemiecką przed pobytem w Rudesheim i cóż… hmm… niewiele się zmieniło! Głównie to, że w Dolinie Środkowego Renu zamiast piwa,

Kuchnia
6
01.08.2014

Za nami już 4 dni w Niemczech. Dolina Środkowego Renu, zwana też Doliną Loreley, zachwyca choć pogoda nie zawsze dopisuje. Za nami dwa dni z deszczem, ale nie daliśmy się i dzielnie odkrywaliśmy to, co warto tu zobaczyć! W tym celu skorzystaliśmy z większości możliwych środków transportu: pływaliśmy statkiem, jeździliśmy pociągiem, rowerem, gondolą, wyciągiem krzesełkowym,

Niemcy
4
31.07.2014

Niemcy – to tu spędzamy najbliższy tydzień. Dotarliśmy w niedzielę nad ranem i będzie eksplorować Dolinę Środkowego Renu i jej atrakcje do piątku lub soboty. Niemcy … tak blisko, a wciąż niedoceniane. Wciąż należą do tych mało sexy kierunków i kojarzą się raczej z wyjazdami do pracy czy służbowo niż z weekendowym wypadem czy tym

Europa
4
28.07.2014

W Lipsku byliśmy już całkiem dawno –  na początku grudnia na jarmarku świątecznym (polecamy taką wyprawę na 2014 rok!), ale właśnie tam mieliśmy okazję wziąć udział w bardzo ciekawym zwiedzaniu miasta – całkiem innym niż zazwyczaj. Bo zwiedzaliśmy kulinarnie! Nie sami tak jak zwykle, nie 1-2 restauracje dziennie, tylko 6 miejsc podczas 2 godzin, razem

Kuchnia
2
02.02.2014

Jeśli jesteście już gotowi na święta, prezenty kupione, mieszkanie wysprzątane, a nie musicie przygotowywać żadnych świątecznych potraw, zawsze można wykorzystać ostatni weekend na małą wycieczkę! Do Berlina całkiem blisko, trasa przyjemna, do wyboru autostrada albo pociąg. A w Berlinie? Cała moc atrakcji, których na pewno nie uda się obejrzeć w jeden weekend, ale można zrobić

Niemcy
4
20.12.2013

Kto mnie zna lub chociaż czyta, ten wie, że życia bez słodkości i czekolady nie widzę. Uparcie wyznaję tezę, którą kiedyś usłyszałam chyba na okoliczność dnia kobiet czy innego miłego święta, która głosi, że lepiej zakończyć życie z czekoladą w jednej dłoni, z winem w drugiej, z nieco zniszczonym organizmem, ale również z uśmiechem na

Niemcy
4
14.12.2013

W Niemczech jesteśmy od niedzieli! Zjechaliśmy całkiem sporo kilometrów, odwiedziliśmy już trzy miasta i dotarliśmy do czwartego, czyli do Berlina. Za nami już Drezno, zwiedzanie centrum miasta na czele z Kościołem Frauenkirche czy Operą Sempera, za nami Norymberga i tamtejsze klimatyczne uliczki, dom Albrechta Dürera i jarmark dla dzieci. Aż wreszcie za nami również urokliwy

Kuchnia
2
13.12.2013