Najnowsze wpisy

Aż wstyd się przyznać, ile mnie tu nie było… A było tak: najpierw wyprawa do Brugii, a potem zapalenie krtani bobasa i wyczerpujące próby bycia matką polką na cały etat, a do tego kobietą pracującą również na jak największy procent etatu. Ciężko było! Ale już powoli wygrzebuję się spod zaległości i pędzę, by kilka słów

Belgia
16
10.10.2012