Najnowsze wpisy

Powiem szczerze: do Senses robiliśmy już kilka podejść. Zawsze przy jakiejś ważniejszej okazji, zawsze próba rezerwacji, ale potem brak wolnych stolików. Mieliśmy się wybrać jeszcze przed gwiazdką, mieliśmy po gwiazdce, ale ciągle się nie udawało. Albo okazja nie taka albo miejsc nie ma… Potem trochę odpuściliśmy: zauważyliśmy, że wcale nie zawsze te nagradzane, gwiazdkowe restauracje

Kolacja we dwoje
4
14.12.2016

Miałam ochotę na to miejsce od chwili, gdy o nim usłyszałam. PINSA na ul.Francuskiej 6 specjalizuje się właśnie w robieniu pinsy. Czym jest pinsa? Przyznam, że do niedawna wcale o niej nie słyszałam! Pinsa to taka inna wersja pizzy. Jest mniejsza, ale przede wszystkim ma inne ciasto (na Francuskiej ciasto powstaje z miksu mąki ryżowej,

Babskie pogaduchy
2
29.06.2016

Poszukiwania dobrej pizzy trwają u nas nieustannie. Chyba nie ma tygodnia, byśmy nie zjedli minimum jednej! Ciągle wiele jest miejsc, w których jeszcze nie byliśmy (a np. ktoś z Was je polecał), ciągle powstają nowe. Tak jak chociażby Locale, które przycupnęło niedawno przy ulicy Bytnara 23/25 niedaleko Wołoskiej.     Lokal jest niewielki, ale całkiem

Kolacja we dwoje
11.04.2016

Jechać w sobotni wieczór na kolację z Warszawy do Piaseczna??? Gdy słyszysz to pierwszy raz, brzmi nieco absurdalnie. Po co? Przecież w Warszawie jest wszystko, od groma restauracji, przeróżne smaki, kuchnie, różne poziomy cenowe, różny klimat, co tylko sobie wymarzysz. Ale nas naszła ochota na kuchnię gruzińską. Początkowo pomyśleliśmy o Rusiko – świetna kuchnia i

gruzińska
2
10.04.2016

Uwielbiam ten moment, gdy tak niemal całkiem przypadkiem, rzutem na taśmę znajdujesz niesamowite miejsce. Przecież miałeś tam nie jechać, przecież w planie było coś innego i o mało nie dowiedziałbyś się, że tu karmią jak w niebie. Tak było z Białym Królikiem w Gdyni. Miejscem, które absolutnie urzeka, fascynuje i sprawia, że aż się dziwisz,

Kolacja we dwoje
6
06.10.2015

Jeśli zaglądacie do nas dość systematycznie, wiecie, że kochamy kuchnię włoską. Zwłaszcza ja! Dam się pokroić dla świetnego makaronu, uwielbiam pizzę i gdybym miałam wybrać jedną kuchnię na świecie, chyba byłaby to właśnie włoska. Nie mogę się doczekać naszej krótkiej podróży do Włoch w dużej mierze właśnie z uwagi na jedzenie! Wiem, że wysiądę z

Kolacja we dwoje
2
15.09.2015

Soul Kitchen. Pamiętacie? Zaglądaliście tam jeszcze za czasów Andrzeja Polana? Nas Soul, wtedy jeszcze w uroczym podwórku przy Noakowskiego, tuż obok gmachu Politechniki, zachwyciło. Polskością w nowym wydaniu, pomysłowymi połączenia smaków, pięknym wyglądem potraw. Nie wracaliśmy tam często, bo niewiele jest miejsc, do których często wracamy – nie mamy na to czasu! Podróże, wciąż nowe

Kolacja we dwoje
4
03.08.2015

Ostatni tydzień był szalony… Ciągłe zmiany miejsc, niespodziewane przygody i zwroty akcji, wpadanie na kilkanaście godzin do domu, by przepakować walizki i jechać dalej. Barcelona, hiszpańskie tapas, ukradzione rowery, policja, spóźniony samolot i powrót w czwartkową noc. 12 godzin w domu i w drogę na See Bloggers. Od początku mieliśmy nadzieję, że będąc w Trójmieście,

Babskie pogaduchy
2
28.07.2015

W nocy wróciłam z Poznania. Krótki wypad z powodów zawodowych, 12 godzin, wszystko w biegu, nie widzieliśmy nic poza kawałkiem Półwiejskiej i znajomą czerwoną cegłę Starego Browaru. Ale pomimo, że na posiłek mieliśmy dwa razy po 20 minut i tak zjedliśmy smacznie i w miejscach, które bym polecała, chociaż to nie one są dziś głównym

Brunch
1
08.07.2015

W Ale Wino zakochaliśmy się w zeszłe lato. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Taka jak tylko latem może się przydarzyć. Pełna smaków, kolorów, zapachów i długich wieczorów z kieliszkiem wina na ich przytulnym patio ukrytym na podwórku przy Mokotowskiej. Wracaliśmy kilkakrotnie. We dwoje, ze znajomymi na kolację lub na wino, z rodziną, z koleżanką

Kolacja we dwoje
8
26.06.2015