Najnowsze wpisy

Ostatnio dzieci i matki raczej nie mają dobrego PRu. Coraz częściej słyszymy o restauracjach bez dzieci, o hotelach bez dzieci, o miejscach, w które lepiej nich nie zabierać, bo nie są tam mile widziane. Dzieci przeszkadzają. Dzieci są głośne. Niegrzeczne. Marudzą. Ten, kto zabiera dziecko do samolotu to wariat, który chce uprzykrzyć życie innym. Ta,

Oczami Maksa
43
11.06.2017

Wstajemy z uśmiechem, szykujemy się bez pośpiechu, wypijamy mały koktajl albo przekąszamy coś drobnego i już zaraz, wszyscy razem, teraz już we czwórkę, jedziemy samochodem na śniadanie. Nie ma korków, bo przecież to sobota… albo może niedziela? Krótka wiadomość na Facebooku: „Już jedziemy!” – przecież idealne śniadanie na mieście to koniecznie takie w super towarzystwie!

Kuchnia
2
04.12.2016

Do restauracji chodzimy z Maksem niemal od urodzenia. Pierwszą wyprawę na sushi zaliczył, jak miał tydzień, pierwsze śniadanie na mieście, jak miał 10 dni, pierwszą kulinarną podróż po Polsce, jak miał 3 tygodnie, a gdy miał jakieś 3 miesiące zwiedzał z nami restauracyjki Bretanii, pintxos bary San Sebastian i tapas bary Asturias i Galicii.  

Kuchnia
13
14.04.2016

Ciężko nas zaskoczyć w temacie sushi. Przejedliśmy już pewnie setki rolek w najbardziej wykręconych kombinacjach. Mieliśmy szczęście spotkać na swojej drodze najbardziej kreatywnych sushi masterów, artystów, cudotwórców, którzy potrafią zachwycać i smakiem, i wyglądem swoich dzieł – Alek, Mariusz – to o Was!:) Kochamy sushi i chociaż ta miłość przeżywa wzloty i upadki, jemy sushi

Kuchnia
10
20.01.2016

  W zeszłą niedzielę rano zadzwonił do nas Łukasza wspólnik z pytaniem, które dręczy wielu z nas w weekendowe poranki. Gdzie pójść na rodzinny obiad z dzieckiem / dziećmi? Weekend, więcej czasu, rodzina razem i co dalej? Gdzie pójść?  Zwłaszcza, jeśli jak on masz na stanie 3 rozbrykanych chłopaków lub lubisz jeść ze znajomymi? Od

Kuchnia
61
07.11.2014

W lecie i wczesną jesienią dość rzadko bywaliśmy w Warszawie podczas weekendów. Bliższe i dalsze podróże. Wypady na Suwalszczyznę, Podlasie, potem Bieszczady, Bałkany i Szkocja… Gdy już zatem jesteśmy na miejscu w weekend, staramy się nadrabiać zaległości towarzyskie i jak najwięcej czasu spędzać z naszymi przyjaciółmi i znajomymi. Wiecie już, gdzie najlepiej spędza się weekendowe

Oczami Maksa
19.10.2014

Kuchnia grecka ma to do siebie, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Mięsa, owoce morza, sery, warzywa, jednym słowem żyć nie umierać! O tym, czego warto spróbować już pisaliśmy, a dziś kilka sprawdzonych miejsc, w których grecka kuchnia smakowała nam najbardziej! Oferta gastronomiczna na Krecie jest szalenie szeroka, jeśli chodzi o liczbę lokali.

Grecja
10
08.07.2014

Jeśli tylko spędzamy weekend w Warszawie jak ten, bardzo staramy się, by jak najlepiej wykorzystać go towarzysko i… kulinarnie. Najchętniej więc odwiedzamy nowe miejsca w towarzystwie znajomych. Jeśli dodamy do tego beztroski czas z dzieckiem, ładną pogodę i rower, mamy dzień idealny. Jak wczoraj! 🙂 Sobotę zaczęliśmy na Żoliborzu, na Targu Śniadaniowym. Co z tego,

Maks poleca
6
06.07.2014

Śniadanie na mieście. Miły początek dnia z gazetką w ręku lub ze znajomymi. W czasach „przed Maksem” lub z malutkim Maksem, który nie ruszał się jeszcze z fotelika samochodowego lubiliśmy praktykować weekendowe śniadania na mieście. Czasem ciągnęły się i ciągnęły od 10.00 czy 11.00 aż do obiadu lub chociaż deseru. Często zaczynaliśmy dzień w R20

Babskie pogaduchy
21.06.2014

Stacja Mercedes na Powiślu to dla mnie totalne odkrycie. Przypadkowe, które spada z nieba, bo wcale się tam nie wybierasz, ale ktoś namawia, namawia i jednak idziesz. Od dłuższego czasu umawiałam się z koleżanką z dawnych lat. Nie widziałam jej od roku! A co bardziej zabawne wcześniej nie widziałam jej od 1993 do 2008 i

Babskie pogaduchy
6
20.06.2014