Najnowsze wpisy

Zawsze wiedziałam, że większość dzieci uwielbia słodkości, uwielbia piec, robić muffinki, bawić się czekoladą i uczestniczyć w robieniu tego, co pyszne i słodkie. Odkąd jednak mamy cukiernię, każdego dnia przekonuję się, że produkcja tortów, ciastek, deserów czy czekoladowych pralin to dla dzieci niesamowita MAGIA! Niemal każdego dnia widzę małe nosy przyklejone do szyby i obserwujące

Kuchnia
11.12.2016

Wstajemy z uśmiechem, szykujemy się bez pośpiechu, wypijamy mały koktajl albo przekąszamy coś drobnego i już zaraz, wszyscy razem, teraz już we czwórkę, jedziemy samochodem na śniadanie. Nie ma korków, bo przecież to sobota… albo może niedziela? Krótka wiadomość na Facebooku: „Już jedziemy!” – przecież idealne śniadanie na mieście to koniecznie takie w super towarzystwie!

Kuchnia
2
04.12.2016

 Nie jesteśmy specjalistami od miejsc i hoteli przyjaznych dzieciom.  Maks podróżuje z nami od zawsze, od 3 tygodniowego bobasa, więc przyzwyczailiśmy się zabierać go wszędzie tam, gdzie jedziemy i my. Gdy był malutki nie było z tym problemu – wystarczyło mieć gondolkę od wózka i mogliśmy nocować wszędzie – zarówno w 5* hotelu, jak i

Maks poleca
11
04.07.2016

„Polecicie coś na wyjazd z dzieckiem???”. Hotel przyjazny dzieciom. Basen. Sala zabaw. I żeby można było pospacerować i żeby dzieci się nie nudziły. I najlepiej nad morzem. Nawet nie wiecie, ile takich pytań dostajemy! Zwłaszcza teraz, gdy zaczynają się wakacje! Nie raz pytacie o hotele przyjazne dzieciom nad polskim morzem, nie raz gdzieś w Europie

Maks poleca
17
10.06.2016

Dzień Dziecka już zaraz!! Gotowi?? 🙂 U nas Dzień Dziecka praktycznie nie istnieje z prostej przyczyny – 1 czerwca Maks ma swoje urodziny, więc i tak czekają na niego prezenty i inne atrakcje. Taki sobie termin chłopak wybrał, co zrobić! 🙂 W tym roku kończy 5 lat, więc czeka nas naprawdę huczna impreza, ale i

Gadżety
1
20.05.2016

Był stosunkowo ciepły czerwcowy wieczór, gdy jechaliśmy do ukochanych Żegar na Suwalszczyźnie, by przespać się w którejś z dobrze nam znanych agroturystyk i rano ruszyć na spływ kajakowy po Czarnej Hańczy. Rano mina nam nieco zrzedła. Od rana popadywał nieprzyjemny deszcz, było chłodno, mokro i nieprzyjemnie, ale my twardo ruszyliśmy nad jezioro Wigry, by zacząć

Maks poleca
11
25.04.2016

Do restauracji chodzimy z Maksem niemal od urodzenia. Pierwszą wyprawę na sushi zaliczył, jak miał tydzień, pierwsze śniadanie na mieście, jak miał 10 dni, pierwszą kulinarną podróż po Polsce, jak miał 3 tygodnie, a gdy miał jakieś 3 miesiące zwiedzał z nami restauracyjki Bretanii, pintxos bary San Sebastian i tapas bary Asturias i Galicii.  

Kuchnia
13
14.04.2016

W Walii jesteśmy od piątku. Jeździmy, zwiedzamy, zachwycamy się krajobrazami, czasem narzekamy na szare niebo, a czasem cieszymy się słońcem. Cały czas się przemieszczamy. Po 4 dniach jesteśmy już w naszej trzeciej bazie: najpierw Saundersfoot, potem Llandrindod Wells, a teraz Aberaeron. Nazwy walijskich miast i miasteczek często nie należą do łatwych, bo i walijski do

Maks poleca
8
21.10.2015

Nie ma prawie dnia, byśmy na mailu, w skrzynce z wiadomościami na naszym Facebooku czy w naszych prywatnych skrzynkach nie znajdowali pytań od Was. Pytacie o przeróżne rzeczy… o pierwszy wyjazd z maluchem, o hotel na Krecie, o urocze miejsce w Polsce, by wziąć tam ślub, o hiszpańskie tapas w Warszawie i o kuchnię włoską

Maks poleca
4
28.08.2015

„Mamo, nudzę się!” Która z nas tego nie zna??? Która nie słyszy chociaż czasem, że nasz 3,4,5-latek się nudzi? Pomimo setek zabawek, książeczek, kolorowanek, samochodów, lalek, on/ ona się nudzi!! Nudzi się czasem również na wakacjach czy w podróży i okazuje się, że nawet plaża i morze, które miały być atrakcją roku, mogą stać się

Maks poleca
31.07.2015