Najnowsze wpisy

Dzień dobry z Koh Lipe! To już nasz ostatni w pełni wakacyjny dzień. Jutro zaczynamy wielką podróż w stronę domu… To zarazem chyba ostatni film Maksa z tej podróży, chociaż odgraża się, że jeszcze nagra coś w Bangkoku 🙂   Nagrywanie własnych filmików z podróży baaaardzo mu się spodobało! Domaga się telefonu, by samemu nagrywać

Oczami Maksa
2
19.01.2017

Pierwszy lot z Jagódką za nami. Nawet nie jeden, tylko do razu dwa 🙂 Najpierw 5 godzin na trasie Warszawa – Dubaj, a następnego dnia 5 godzin z Dubaju do Bangkoku. Jak było? Szczerze? Lepiej niż sądziłam! Już chyba zapomniałam, jak to jest podróżować z niemowlakiem. Z Warszawy do Dubaju wystartowaliśmy po 13.00. Nie jest

Oczami Maksa
35
30.12.2016

Zawsze wiedziałam, że większość dzieci uwielbia słodkości, uwielbia piec, robić muffinki, bawić się czekoladą i uczestniczyć w robieniu tego, co pyszne i słodkie. Odkąd jednak mamy cukiernię, każdego dnia przekonuję się, że produkcja tortów, ciastek, deserów czy czekoladowych pralin to dla dzieci niesamowita MAGIA! Niemal każdego dnia widzę małe nosy przyklejone do szyby i obserwujące

Kuchnia
11.12.2016

Wstajemy z uśmiechem, szykujemy się bez pośpiechu, wypijamy mały koktajl albo przekąszamy coś drobnego i już zaraz, wszyscy razem, teraz już we czwórkę, jedziemy samochodem na śniadanie. Nie ma korków, bo przecież to sobota… albo może niedziela? Krótka wiadomość na Facebooku: „Już jedziemy!” – przecież idealne śniadanie na mieście to koniecznie takie w super towarzystwie!

Kuchnia
2
04.12.2016

„Ale że jak jedziecie??? Pociągiem??? Z takim maluchem???”- usłyszeliśmy co najmniej kilka razy, gdy uznaliśmy, że na weekend do Trójmiasta ruszymy pociągiem, a nie samochodem. Z Maksem pierwszą podróż pociągiem zaliczyliśmy znaaaaacznie później i od razu się zakochaliśmy w podróżach pociągiem. Cały czas byliśmy przekonani, że samochodem jednak wygodniej, lepiej, że można więcej rzeczy zabrać,

Oczami Maksa
10
19.11.2016

Święta wielkanocne 2016, właśnie kończę pierwszy trymestr ciąży i od dawna nie mogę doczekać się wyjazdu…. Lecimy do Austrii. Narty dla Łukasza, dla mnie spacery i piękne widoki. Do Saalbach docieramy późnym wieczorem. Wita nas miłe miasteczko ze urokliwymi, górskimi domami i hotelami utrzymanymi w tej samej stylistyce. Właśnie tak zapamiętałam zimową Austrię z wcześniejszych

Austria
10.11.2016

Marzy Wam się daleka, rodzinna podróż. Może Azja, może Ameryka Południowa, a może Stany Zjednoczone… Zwalczyliście już większość obaw – jesteście gotowi na długi lot z dzieckiem, macie gotową apteczkę dla malucha, zrobiliście niezbędne szczepienia, poradziliście sobie z niepokojem co do chorób, bezpieczeństwa i tego, co dziecko będzie jeść i czy przez te 2 tygodnie

Oczami Maksa
11
30.10.2016

W tym roku mamy szczęście do miejsc nieoczywistych. Żadnej Krety (chociaż kocham greckie jedzenie!), żadnej uwielbianej przez wszystkich Sycylii (chociaż Włochy jeszcze będą, ale ciii….), żadnych weekendów w Paryżu, Pradze czy Barcelonie. Co prawda majówkę spędziliśmy na Malcie (zajrzyjcie koniecznie TU), a wszyscy wiemy, że to jeden z najbardziej popularnych kierunków na lato, ale potem

Łotwa
5
28.07.2016

Kiedyś, dawno temu, w jakimś poście o pakowaniu wspomniałam, że w razie czego dysponuję naszą listą w Excelu, którą mogę udostępnić. Kompletnie o tym zapomniałam aż tu pytanie o listę jakiś czas temu do mnie wróciło. Niestety nie mogłam jej znaleźć – jakiś czas temu mój komputer odmówił posłuszeństwa, a danych niestety nie udało się

Oczami Maksa
38
08.07.2016

 Nie jesteśmy specjalistami od miejsc i hoteli przyjaznych dzieciom.  Maks podróżuje z nami od zawsze, od 3 tygodniowego bobasa, więc przyzwyczailiśmy się zabierać go wszędzie tam, gdzie jedziemy i my. Gdy był malutki nie było z tym problemu – wystarczyło mieć gondolkę od wózka i mogliśmy nocować wszędzie – zarówno w 5* hotelu, jak i

Maks poleca
11
04.07.2016