Najnowsze wpisy

Czasem wybierając miejsce na obiad czy kolację, mamy ochotę na wspomnienia. Pięknej pogody, miłych chwil, zielonych winnic, spacerów ulicami Budapesztu i szalonych nocnych wypraw do gorących źródeł Egerszalok.   Węgry… Pierwszy raz trafiliśmy tam wspólnie podczas dość wariackiej wyprawy w piątkową noc. Nie mieliśmy planów na weekend, nikt nie chciał wyjść na imprezę, a my

Kolacja we dwoje
12
06.04.2015

Kazimierz. Pisałam w zeszłym tygodniu o magicznym Vincencie, zimą pisałam o ukochanej Cafe Faktoria, czyli manufakturze czekolady. Są to miejsca, które ABSOLUTNIE, KONIECZNIE, BEZ WYJĄTKU trzeba w Kazimierzu odwiedzić…Ale jako, że nie można 2-3 dni stołować się w jednej restauracji, a w każdym razie my tego nie lubimy, ruszyliśmy na poszukiwanie czegoś nowego!   Tak

Europa
21.07.2013