Najnowsze wpisy

No to pierwszy dzień majówki mamy za sobą! 🙂 Z tego, co mówią prognozy pierwszy i najcieplejszy, więc postanowiliśmy dobrze go wykorzystać…i głównie z tego powodu ruszyliśmy w drogę już w środę wieczorem. Do przejechania mieliśmy ponad 300 km, aż pod granicę polsko-litewską.   Wyjazd około 20.00 ma sporo zalet – luźniej na drogach, bo

Kuchnia
10
02.05.2014

Wspominałam już w niedzielę, że w weekend udało nam się odkryć nowe miejsce na liście miejsc magicznych. Tym razem znów Polska. W okresie wakacyjnym zwykle nie podróżujemy po świecie, bo uwielbiamy spontaniczne wypady weekendowe w Polsce. Szybki piątek, spakowanie walizek, Maks wcześniej odebrany ze żłobka i ucieczka przed pierwszym korkiem… nad morze, do Kazimierza, na

Europa
7
23.07.2013

O „naszym” miejscu na Suwalszczyźnie, Żegarach, niewielkiej wiosce w pobliżu Sejn i granicy z Litwą pisałam już zeszłego lata. Teraz napiszę znowu, bo i nowe smakołyki, i nowe miejsca, i czasem nowe spojrzenie, ponieważ nie podróżujemy już z rocznym maluchem, który trenuje chodzenie i bieganie, ale z wygadanym i żądnym atrakcji dwulatkiem 🙂 A my

Europa
11
18.06.2013