Najnowsze wpisy

Co robisz, gdy o 11.30 dolatujesz do Warszawy po ponad 3 tygodniach spędzonych w Tajlandii na jedzeniu smażonego makaronu, curry, ryżu czy chińskich pierożków dim sum? By nie tęsknić za Azją zbyt mocno, my idziemy na azjatycki obiad – zwłaszcza, że ostatnio otworzyło się nowe chińskie – PAŃSKA 85.   Nazwa całkiem nijaka w przeciwieństwie

Chińska
2
23.01.2017

” To co, chyba po tych 10 dniach w Chinach to już dzisiaj nie będziesz chciał iść na żadne azjatyckie jedzenie??? A na pewno nie na chińskie!” „A dlaczego nie?” – odpowiedział Łukasz.   Tym sposobem kilka godzin po tym, jak Łukasz przyleciał po 10 dniach z Chin, samolotem prosto z Szanghaju, spakowaliśmy dzieciaki do

Chińska
17.11.2016

Azjatyckie jedzenie „chodzi za nami” najczęściej… Chodzi za nami ochota na pad thaia jak w Bangkoku, na delikatne pierożki maczane w pikantnym sosie, za bardzo ostre chińskie albo na aromatyczne indyjskie. Za Łukaszem o poranku chodzi zupa pho, którą je, tak jak w Wietnamie, na śniadanie. Za mną chodzi ochota na smażony makaron z wołowiną,

azjatycka
16
14.08.2016

Nie planowałam pisać tego postu. Mam już pewne plany co do Hongkongu – o czym, kiedy i dlaczego. Co więcej, od dawna raczej nie piszę postów poświęconych jednej, konkretnej restauracji gdzieś tam daleko, na końcu świata, bo wiem, że szansa, że dla kogoś z Was ten post będzie przydatny jest znacznie mniejsza niż, gdy donosimy,

azjatycka
3
28.12.2015

China Town znamy od dawna i gdy wymyśliliśmy sobie, że będziemy poszukiwać najlepszej kuchni chińskiej w Warszawie, wiedzieliśmy, że tam zaczniemy. Tysiące razy zamawialiśmy jedzenie z China Town do domu, wiele razy byliśmy w skromnej knajpce przy Al. Lotników, gdzie prawie zawsze można się natknąć na Chińczyków, zajadających miejscowe specjały. Uwielbiam tamtejszego kurczaka Gong Bao

Chińska
10
24.03.2015

„Ej, a gdzie na dim sumy?”- takie pytanie słyszymy coraz częściej, razem z pytaniami o dobre tajskie i o najlepszą pho w mieście. Pytania o pierożki dim sum zawsze nas cieszą, bo my kochamy się w nich od dawna i z niecierpliwością czekaliśmy aż pojawią się w Warszawie. Teraz nie dość, że się pojawiły, ale

Chińska
23
09.03.2015

Całkiem niedawno, pisząc o chińskiej restauracji Cesarski Pałac, wspomniałam, jak bardzo uwielbiamy chińskie pierożki dim sum. Rozkoszowaliśmy się nimi podczas pobytu w Azji, chociaż do Chin nie dotarliśmy. W Wietnamie czy Tajlandii również są całkiem popularne. W Warszawie można je spróbować w niewielu miejscach, a już restauracji czy barów dedykowanych dim sumom nie ma prawie

Chińska
6
05.01.2014

Jak już pewnie wiecie, od wczoraj jesteśmy w Kambodży… dolecieliśmy około 17.00, bardzo przyjemny lotem Air Asia z Bangkoku. Mniej przyjemnie było na lotnisku Don Muang, gdzie odprawa trwała 150 lat i to wcale bez pokaźnej kolejki 😉 grunt, że się udało! Dziś ruszamy na eksplorację miasta, zobaczymy Bazar Centralny, Wielki Pałac oraz dość makabryczne

Chińska
2
05.11.2013

Początek podróży zaplanowaliśmy w Bangkoku głównie z kilku względów: po pierwsze znaleźliśmy korzystne cenowo i czasowo połączenie, po drugie to świetne miejsce, by rozpocząć dalszą wyprawę do Kambodży, Laosu i Wietnamu, po trzecie Bangkok zwiedziliśmy już w zeszłym roku, więc tym razem pozwoliliśmy sobie na spokojną adaptację i bezstresowe zwalczenie jet lagu 🙂 W zeszłym

Chińska
12
04.11.2013

Macie tak czasem, gdy podróżujecie, że chcielibyście przekazać atmosferę danego miejsca, ale ani zdjęcia, ani słowa nie do końca ją oddają? Bo na atmosferę składa się znacznie więcej… nie tylko obrazy, ale również zapachy, dźwięki, tempo, otoczenie… Zapachów ulicznego jedzenia na ulicach Bangkoku, soku ze świeżego granatu czy specyficznego zaduchu, który tu panuje Wam nie

Chińska
12
02.11.2013