Najnowsze wpisy

Wielokrotnie pisałam Wam, że uwielbiam śniadania na mieście. Uwielbiam zacząć dzień przy dobrym jedzeniu, w fajnym towarzystwie. Uwielbiam to robić w weekend ze znajomymi i z dzieciakami, uwielbiam z tygodniu spotkać się na śniadanie z koleżanką. Strasznie dawno jednak nie miałam na to czasu! Jesień była zabiegana i szalona. Jedyne śniadanie „na mieście” to kawa

Francuska
14.02.2018

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy od razu po powrocie nie wyskoczyli na obiad w nowe miejsce. Rok temu było podobnie: ledwo wróciliśmy z 3 tygodni w Tajlandii, a już zajadaliśmy nowe chińskie w Pańska 85. W tym roku również zdecydowaliśmy się na NOWE, ale po 40 dniach postanowiliśmy porzucić Azję. Chciało nam się czegoś nowego, czegoś

Kuchnia
05.02.2018

Powiem szczerze: tego się nie spodziewałam! Nie spodziewałam się, że Tajwan totalnie nas oczaruje kulinarnie, będziemy zajadać aż się uszy trzęsą i zachwycać się na każdym kroku, że pysznie, że tanio, że pierożki, że sushi, że street food, ze kuchnia chińska. Nie chciałam opuszczać Hongkongu, bo nie wierzyłam, że może być lepiej, a tymczasem Tajwan

Kuchnia
2
12.01.2018

Gdy przypadkiem zobaczyłam na Facebooku informację, że La Iberica z „końca świata” przenosi się na Burakowską aż podskoczyłam z radości. Wiecie przecież, że hiszpańskie klimaty to jedna z moich największych miłości! Wreszcie bliżej! Wreszcie w miejscu, gdzie często bywamy! Wreszcie w miejscu, gdzie można umówić się ze znajomymi na tapas i wino! Gdy Łukasz w

Hiszpańska
19.12.2017

Przyznam się Wam do czegoś: ostatnio zdecydowanie częściej wychodzi nam zamawianie jedzenia na wynos niż chodzenie do restauracji. Ubolewam bardzo, bo wiecie, że uwielbiam lunczyki z koleżankami, długie kolacje ze znajomymi, śniadania na mieście, odkrywanie nowych miejsc, pizzę, udon i sushi z Maksem i całą masę pyszności zajadanych razem z Łukaszem. Niestety ilość pracy ostatnio

Kuchnia
3
15.12.2017

O tym, że kochamy tajskie jedzenie nie trzeba pisać. Wiecie o tym bardzo dobrze! Miłość zaczęła się daaaawno temu gdy w Warszawie była może jedna tajska knajpa – Suparom Thaifood w dwóch odsłonach. Eleganckiej przy Pl. Konstytucji i w baraku, gdzieś niedaleko Metra Służew. Nawet nie pamiętam jak to się zaczęło, ale zajadaliśmy tam jeszcze

Kuchnia
8
18.11.2017

Od razu wiedzieliśmy, że tu przyjdziemy. Dawno nic nas tak nie ucieszyło w kategorii Nowe Miejsca w Warszawie. Powiem Wam więcej: mało u nas ostatnio nowych recenzji, bo mało miejsc, które się otwierają i nas fascynują, kuszą i nęcą. Kolejny makaron, kolejne burgery albo kolejne wszystko i nic: sałatka, burger, makaron. Tych miejsc NAPRAWDĘ GODNYCH

Kuchnia
11.11.2017

Tajskie. Po ostatnim pobycie w Tajlandii, powiem jedno: UZALEŻNIA! Wróciliśmy dwa tygodnie temu, a już było tajskie w domu, tajskie zamawiane do domu, tajskie ze znajomymi w knajpie. Wszyscy pytali, czy nie mamy dość, czy nam się nie znudziło, a my nadal cały czas możemy zajadać tajskie sałatki, nacierać się curry, rozgrzewać pikantną Tom Yum…

Kuchnia
15
08.11.2017

Są takie miejsca, które kochamy od lat, a jednak jakoś rzadko lądują na blogu. Chyba dlatego, że zwykle jesteśmy tam z rodziną lub ze znajomymi i zawsze czasu brak na zdjęcia i Internety. Miejsca, z którymi nie dość, że wiążą się fajne wspomnienia, to nadal, od lat świetnie karmią. Może mieliśmy gorsze chwile w długoletniej

Kuchnia
9
06.11.2017

Kto nas czyta, ten wie, że kuchnia polska nie jest naszą mocną stroną. Uzależniliśmy się od smaków Azji na tyle mocno, że co najmniej kilka razy w tygodniu musi być azjatyckie jedzenie. Uzależniliśmy dziecko, które ostatnio na propozycję rosołu i kotleta, popłakało się, że chce coś bardziej egzotycznego. Każdy wyjazd do Azji uzależnienie pogłębia. Nie

Kuchnia
1
02.11.2017