Najnowsze wpisy

Znów jesteśmy w Trójmieście. To już trzeci albo czwarty raz w tym roku. Są miejsca, do których wracamy za każdym razem (wiem, wiem – Krew i Woda – będę nudna, ale wczoraj znów tam byliśmy i znów tajska z krewetkami i dorsz na risotto z chorizo zachwyciły), ale za każdym pobytem tutaj staramy się odkryć

Kuchnia
22.07.2017

Od niedzieli bez wytchnienia rozkoszujemy się naszymi ulubionymi regionami Polski – Podlasiem i Suwalszczyzną. Zachwycamy się krajobrazami, pustką na drogach, malowniczymi obrazkami z dala od wszystkiego, czasem, który płynie tu inaczej, powietrzem, łąkami i polami, po których przechadzają się leniwie krowy. Przyjeżdżamy tu od lat i choćbyśmy potem zwiedzili pół świata, nic nie zmienia tego

Kuchnia
15
15.07.2017

Uwielbiam ten moment, gdy zasiadam do pisania posta o kolejnym magicznym miejscu, które chcemy Wam pokazać. Uwielbiam ten zachwyt, radość i te miłe wspomnienia, które sprawiają, że gdy piszę, nadal tam jestem, wracam. Tym razem jedziemy na Podlasie! Wiecie już pewnie, że kochamy wschód Polski i od powrotów tu jesteśmy uzależnieni!   Z Warszawy ruszamy

Kuchnia
2
13.07.2017

O tajskie pytacie nas baaaardzo często. I wcale się nie dziwię, bo ja też je kocham i wiem, że mogłabym jeść niemal codziennie. W tym roku tajskiego mieliśmy sporo – po prawie miesiącu w Tajlandii Łukasz się zblokował i powiedział: dość. On już nie chce, on już się przejadł, już na tajskie nie chodzi. Ja

Babskie pogaduchy
11.07.2017

Powiem Wam szczerze – ostatnio mam problem, gdzie iść z dziećmi. Mówiłam, że zabieram je wszędzie, ale z oczywistych względów są takie sytuacje, gdy chcemy, by miały kącik zabaw, by było krzesełko i przewijak dla Jagody. Zwłaszcza, gdy idziemy też ze znajomymi albo tym bardziej, gdy idę ja z przyjaciółką i dzieci – troje (6

Kuchnia
07.07.2017

Oczywiście, że słyszeliśmy o tym miejscu wcześniej. Oczywiście, że mówili, że karmią wspaniale. Oczywiście już dawno zakochaliśmy się w kuchni ormiańskiej, którą zajadaliśmy się na kilogramy, gdy 3 lata temu podróżowaliśmy po Kaukazie! Ale jakoś się nie składało.. Bo przecież za Warszawą, po nie po drodze, bo daleko trzeba jechać, a można bliżej na gruzińskie,

Armeńska
02.07.2017

Trójmiasto to jedno z tych miejsc w Polsce, do których wracamy najczęściej. Od lat, z różnych powodów. Były wycieczki szkolne, były wypady podczas wakacji nad polskim morzem, szybkie wyjazdy z pracy, Opener we dwoje i ze znajomymi, weekendy z malutkim Maksem, weekendy we dwoje aż wreszcie „krótkie piłki”, gdy trzeba coś załatwić. Każdy, nawet krótki

Kuchnia
56
29.06.2017

Uwielbiam francuskie poranki. Ten moment, gdy schodzimy na śniadanie w uroczym hoteliku gdzieś w lesie nad zachwycającym Rocamadour  albo gdy w drodze na targ w Moissac zaglądamy do lokalnej boulangerii i zajadamy croissainty, chocolatine’y lub ukochane gourmandise z waniliowym budyniem i czekoladą. Albo gdy w Paryżu kupujemy na śniadanie bagietkę. Francja to najlepsze miejsce o

Francja
4
28.06.2017

Niewiele ostatnio otwiera się miejsc, do których od razu chcę się wybrać. Może to lato, może sezon ogórkowy, może my już się przejedliśmy, ale jakoś coraz rzadziej myślę „O tak, musimy tam iść, najlepiej dziś!”. Ostatnio Raj w Niebie, teraz Łowcy Syren – o nich myślałam już od jakiegoś czasu!  Łowcy to kolejne dzieło właścicieli

Kuchnia
25.06.2017

O Raju w Niebie chyba nie sposób nie usłyszeć. Ja słyszałam sporo i ciągle gdzieś migały mi ich kolorowe miski („poke bowle”) pełne kolorowych warzyw, surowej ryby, krewetek i innych cudów. Migała mi ich kuchnia hawajska, o której nie wiem nic, bo na Hawaje jeszcze nie dotarliśmy. Migał mi ich klimatyczny wystrój i stoisku na

Kuchnia
5
14.06.2017