Najnowsze wpisy

Hiszpańska kuchnia ma specjalne miejsce w moim sercu – w końcu to pierwszy kraj poza Polską, w którym spędziłam więcej czasu, w którym się zakochałam bez pamięci i który, chyba mogę tak powiedzieć, zmienił moje życie 🙂 Jesienią 2006 wyjechałam do Bilbao na Eramusa. zakochałam się w Kraju Basków, w plażach San Sebastian, w uliczkach

Hiszpania
2
13.04.2018

Wino. W tym temacie Łukasz jest zdecydowanie lepszy niż ja. To on wybiera, przebiera, kupuje i z tego, co zwykle rozmawiam z kobietami to właśnie mężczyźni najczęściej wybierają wino, a my oddajemy im pole do popisu. Każda z nas natomiast wie, jakie wino lubi. Czy białe czy czerwone czy słodkie czy wytrawne. Różowe, a może

Kuchnia
2
06.04.2018

Pamiętacie nasz post o Vietnamce? Pamiętam, że w listopadzie absolutnie rzuciła nas na kolana. Zakochaliśmy się w chrupiących naleśnikach banh xeo, które ostatnim razem zajadaliśmy w 2013 w wietnamskiej knajpie w Phnom Penh w Kambodży, w sajgonkach, spring rollsa i rewelacyjnych sosach.  Łukasz oszalał na punkcie tamtejszego pho, koleżanka z Madrytu zabrana na zupę padła

Kuchnia
3
26.03.2018

Gdy słyszę hasło Włochy, od razu wyobrażam sobie te wszystkie pyszne rzeczy, które tam zjem. Marzę o prawdziwie włoskich makaronach, których tak brakuje mi w Warszawie, o świetnej pizzy na kawałki, którą zwykle jemy już na lotnisku po przylocie, o aksamitnym tiramisu, o idealnie miękkich gnocchi. Gdy ruszaliśmy do Południowego Tyrolu, nasze oczekiwania kulinarne były

Kuchnia
5
10.03.2018

Miejsca z duszą. Magiczne. Małe. Klimatyczne. Bez długich korytarzy i wielkiej stołówki. Bez tłumów gości, za to z uśmiechem właścicieli. Takie miejsca uwielbiamy. Takie najbardziej lubimy Wam pokazywać, zwłaszcza, gdy to ukryte przed światem perełki. W Polsce pokazujemy je Wam systematycznie. Czasem się zastanawiam, czy pokazywać Wam magiczne miejsca gdzieś daleko, zagranicą, ale takie przypadki

Kuchnia
3
02.03.2018

Gdy po 40 dniach w podróży wracamy do Warszawy, jedna z moich ulubionych rzeczy to spotkania z dawno nie widzianymi znajomymi, powrót do ulubionych smaków i odkrywanie nowych miejsc, które, nie oszukujmy się, w Warszawie wyrastają jak grzyby po deszczu. Tym razem coś pysznego wypatrzyłam przypadkiem na Facebooku Ani z Czosnek w Pomidorach i od

Kuchnia
5
23.02.2018

Wielokrotnie pisałam Wam, że uwielbiam śniadania na mieście. Uwielbiam zacząć dzień przy dobrym jedzeniu, w fajnym towarzystwie. Uwielbiam to robić w weekend ze znajomymi i z dzieciakami, uwielbiam z tygodniu spotkać się na śniadanie z koleżanką. Strasznie dawno jednak nie miałam na to czasu! Jesień była zabiegana i szalona. Jedyne śniadanie „na mieście” to kawa

Francuska
1
14.02.2018

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy od razu po powrocie nie wyskoczyli na obiad w nowe miejsce. Rok temu było podobnie: ledwo wróciliśmy z 3 tygodni w Tajlandii, a już zajadaliśmy nowe chińskie w Pańska 85. W tym roku również zdecydowaliśmy się na NOWE, ale po 40 dniach postanowiliśmy porzucić Azję. Chciało nam się czegoś nowego, czegoś

Kuchnia
2
05.02.2018

Powiem szczerze: tego się nie spodziewałam! Nie spodziewałam się, że Tajwan totalnie nas oczaruje kulinarnie, będziemy zajadać aż się uszy trzęsą i zachwycać się na każdym kroku, że pysznie, że tanio, że pierożki, że sushi, że street food, ze kuchnia chińska. Nie chciałam opuszczać Hongkongu, bo nie wierzyłam, że może być lepiej, a tymczasem Tajwan

Kuchnia
2
12.01.2018

Gdy przypadkiem zobaczyłam na Facebooku informację, że La Iberica z „końca świata” przenosi się na Burakowską aż podskoczyłam z radości. Wiecie przecież, że hiszpańskie klimaty to jedna z moich największych miłości! Wreszcie bliżej! Wreszcie w miejscu, gdzie często bywamy! Wreszcie w miejscu, gdzie można umówić się ze znajomymi na tapas i wino! Gdy Łukasz w

Hiszpańska
2
19.12.2017