Najnowsze wpisy

Czy zjadł wystarczająco dużo? A może karmię go za rzadko? Czy się najada? A może płacze, bo głodny? A może coś mu zaszkodziło? Niepotrzebnie jadłam te pierogi… a może to czekolada? Dlaczego tyle śpi? Dlaczego nie chce spać? Może płacze po nocach, bo jest chory?  Może pójdziemy z nim do lekarza? Skąd ta czerwona kropka

Bez kategorii
6
12.10.2017

Nie planowałam o tym pisać. W końcu to trochę nie mój temat – o tym, jak wybrać żłobek przeczytacie na pewno na wielu blogach parentingowych, na które i ja zaglądam w tematach dzieciowych 🙂 Ale jako, że pytań o to, jak wybieraliśmy dostałam spooooro, uznałam, że zamiast odpisywać każdemu z osobna, opiszę to w poście.

Bez kategorii
6
25.09.2017

Chciałem o tym napisać już dawno… chciałem napisać o tym za każdym, no prawie, za każdym razem, jak wracamy do Polski z jakiegoś zagranicznego wyjazdu. Zawsze jednak odpuszczałem. Aż do wczoraj.   Usłyszałem w radio o aferze we francuskim parlamencie, w którym trwa śledztwo w sprawie korumpowania posłów przez koncerny tytoniowe. Francuscy posłowie głosowali za

Bez kategorii
13
24.09.2017

Wrzesień. Szkoła, przedszkole, żłobek. Memy o rodzicach skaczących z radości, że dziecko wreszcie idzie do szkoły, a nie siedzi w domu i jęczy co 10 minut „Mamo, nudzę się!”. Kawa wypita w świętym spokoju. Dzień, którym zarządzasz sam, a nie z dziećmi. Z młodszymi podobnie, chociaż tu pojawia się nutka żalu. „Jak ona sobie poradzi!

Bez kategorii
29
14.09.2017

Pamiętam, że od razu wiedziałam, że chcę tam pojechać. Miejsce inne niż wszystkie, piękne, zachwycające, a zarazem takie, że nie wiesz, z czym mógłbyś je porównać. Bo rajskie plaże są w wielu miejscach. Wielkie miasta, tętniące życiem są w wielu miejscach. Urokliwe małe miasteczka są w wielu miejscach… a takie Lofoty? Nie widziałam ani na

Bez kategorii
4
22.08.2017

Przychodnia. Siedzimy z Maksem w poczekalni i odliczamy minuty, by odczekać obowiązkowe 30 minut po szczepieniu. Pusto, jesteśmy tylko my i jakaś mama z maleństwem na rękach. Wózek prowadzi babcia Nie wiem, ile ma maleństwo. Tydzień, a może dwa? To ten wiek, o którym tak strasznie szybko zapominasz i nawet mając kilkumiesięcznego bobasa komentujesz z

Bez kategorii
31
27.07.2017

Rok 2009, lipiec. Cześć! To ja. Natalia. 3 miesiące temu poznałam mężczyznę mojego życia – tak mi się w każdym razie wydaje – zobaczymy! Mam świetną pracę – uwielbiam robić to, co robię, mam super szefową, fajnych ludzi wokół, pracuję z przyjemnością, dużo wyjeżdżam, rozmawiam z ludźmi, obserwuję. Po pracy? Uwielbiam spotykać się ze znajomymi.

Bez kategorii
30
10.07.2017

 Na początek Was uprzedzam: to nie jest wpis sponsorowany.  Pokażę Wam dziś, coś, co mnie zachwyciło, ale z czego pokazywania nie mamy żadnych korzyści – nawet produktu nie mam, bo u nas o ironio! .. nie pasuje:) Ale jak wiecie, uwielbiam się z Wami dzielić tym, co fajne, więc musiałam Wam je pokazać! 🙂  

Bez kategorii
9
05.07.2017

Miałam się w to nie mieszać. Miałam nie pisać. Zazwyczaj nie lubię tematów, o których piszą wszyscy. Unikam ich. Nie wchodzę w bieżące spory. Nie piszę o aborcji, o szczepieniach, o uchodźcach, mam swój plan i swoje tematu, ale tym razem nie mogłam się powstrzymać. Brzuch. Jeden brzuch, a mówi o nim pół Polski. Internet

Bez kategorii
19
18.06.2017

Kraków. Dworzec PKP. Piątek popołudnie, tuż przed majówką. Szał, tłum ludzi. Za nami 40 minut w taksówce, bo nie dość, że leje, to jeszcze korki. Jagoda na rękach albo w nosidle. Lawiruję pomiędzy ludźmi. Chcemy wymienić bilety i jechać wcześniejszym pociągiem – kasy lub biuro obsługi. Wszędzie kolejki. Dopytuję, gdzie można to załatwić. I tu,

Bez kategorii
56
06.05.2017