Najnowsze wpisy

Przychodnia. Siedzimy z Maksem w poczekalni i odliczamy minuty, by odczekać obowiązkowe 30 minut po szczepieniu. Pusto, jesteśmy tylko my i jakaś mama z maleństwem na rękach. Wózek prowadzi babcia Nie wiem, ile ma maleństwo. Tydzień, a może dwa? To ten wiek, o którym tak strasznie szybko zapominasz i nawet mając kilkumiesięcznego bobasa komentujesz z

Bez kategorii
31
27.07.2017

Rok 2009, lipiec. Cześć! To ja. Natalia. 3 miesiące temu poznałam mężczyznę mojego życia – tak mi się w każdym razie wydaje – zobaczymy! Mam świetną pracę – uwielbiam robić to, co robię, mam super szefową, fajnych ludzi wokół, pracuję z przyjemnością, dużo wyjeżdżam, rozmawiam z ludźmi, obserwuję. Po pracy? Uwielbiam spotykać się ze znajomymi.

Bez kategorii
30
10.07.2017

 Na początek Was uprzedzam: to nie jest wpis sponsorowany.  Pokażę Wam dziś, coś, co mnie zachwyciło, ale z czego pokazywania nie mamy żadnych korzyści – nawet produktu nie mam, bo u nas o ironio! .. nie pasuje:) Ale jak wiecie, uwielbiam się z Wami dzielić tym, co fajne, więc musiałam Wam je pokazać! 🙂  

Bez kategorii
9
05.07.2017

Miałam się w to nie mieszać. Miałam nie pisać. Zazwyczaj nie lubię tematów, o których piszą wszyscy. Unikam ich. Nie wchodzę w bieżące spory. Nie piszę o aborcji, o szczepieniach, o uchodźcach, mam swój plan i swoje tematu, ale tym razem nie mogłam się powstrzymać. Brzuch. Jeden brzuch, a mówi o nim pół Polski. Internet

Bez kategorii
19
18.06.2017

Kraków. Dworzec PKP. Piątek popołudnie, tuż przed majówką. Szał, tłum ludzi. Za nami 40 minut w taksówce, bo nie dość, że leje, to jeszcze korki. Jagoda na rękach albo w nosidle. Lawiruję pomiędzy ludźmi. Chcemy wymienić bilety i jechać wcześniejszym pociągiem – kasy lub biuro obsługi. Wszędzie kolejki. Dopytuję, gdzie można to załatwić. I tu,

Bez kategorii
50
06.05.2017

Miałam wcale nie publikować takiego postu. Nie było go w planie. Bo przecież to tylko spontaniczne refleksje Łukasza na Facebooku. Takie dla znajomych, napisane pod wpływem impulsu o poranku. Ale potem przeczytałam, że komuś właśnie zawalił się biznes, nad którym pracował… że ktoś właśnie rozstał się ze wspólnikami, że nie wie, co dalej, że czekają

Bez kategorii
8
27.04.2017

Jeśli miałabym wymienić kilka najlepszych rzeczy, jakie dało mi / nam prowadzenie bloga na pewno jedną z nich byliby ludzie, których dzięki niemu poznałam. Wartościowi, inspirujący, różnorodni. Uwielbiam rozmawiać z ludźmi (to też moja praca – z wykształcenia jestem socjologiem i badaczem rynku), uwielbiam rozmawiać z Wami! Niektórzy dziwią się i śmieją, że nadal odpowiadamy

Bez kategorii
2
07.04.2017

Gdy masz na stanie dwójkę dzieci, w tym jedno dziecko-hubę, z którym praktycznie się nie rozdzielasz, wychodne i kolacja bez dzieci to ZAWSZE  specjalna okazja. Wy, znajomi, bez pisków, wrzasków, ryzyka, że zaraz się obudzi, że trzeba ponosić, nakarmić, że mu się nie spodoba. Chodzimy z dziećmi do restauracji nieustannie, Jagodę zabieramy również na kolacje,

Bez kategorii
03.04.2017

Bo z dzieckiem to już się nie da. Nie da się podróżować tak jak bez dziecka. Nie da się wyjechać na spontaniczny wyjazd, bo przecież już nie wystarczą majtki na zmianę i szczoteczka do zębów. Nie da się wyjść na wieczorny spacer, bo przecież idzie spać o określonej godzinie. Nie da się umówić ze znajomymi

Bez kategorii
12
31.03.2017

Jeden z hitów ostatniego weekendu, zaraz obok memów żartujących z Kaczyńskiego, Szydło, placków po węgiersku i Eurowizji, to występ politologa Roberta E. Kelly’ego na antenie BBC. Mógł to być występ jak setki czy tysiące innych, ale ten jeden stał się wyjątkowy, szczególny i do dziś obejrzały go miliony. Gdy poważny politolog pod krawatem opowiadał o

Bez kategorii
4
13.03.2017