Najnowsze wpisy

Jakiś czas temu przeczytałam post naszego znajomego o dziewczynkach, córkach, księżniczkach. Że rozkapryszone, że wszystko im wolno, że rodzice skaczą wokół nich i spełniają każde żądanie i życzenie. Córeczka Tatusia albo córeczka Mamusi. Delikatna, niesamodzielna, foch, płacz i wszystko tak jak królewna sobie życzy. Rodzice biegają wokół niej i usługują. Przynieś mi zabawkę – przynoszą.

Bez kategorii
7
20.04.2018

Gdy wybieraliśmy się do Australii, nie mieliśmy wiele czasu na przygotowania. Kilka dni wcześniej wróciliśmy z Południowego Tyrolu, wcześniej był weekend w Wiśle, Sri Lanka, Tajlandia, Wietnam… Skupiliśmy się więc głównie na tym, co kluczowe: praniu i przepakowaniu walizek. Ciepłe kurtki znów zostały na wieszaku, a my podobnie jak do Azji wyciągnęliśmy szorty, cienkie sukienki,

AUSTRALIA
4
18.04.2018

Spełnienia marzeń! Często tak sobie życzymy, prawda? Przez telefon albo na Facebooku. Zwykle na urodziny. Nieważne, które. Czasem na 18-ste, czasem na 25-te, czasem na 40-ste. Spełnienia marzeń jest bezpieczne, bo przecież zwykle poza najbliższymi nam osobami nie wiemy, kto o czym marzy… Nie życzymy trójki dzieci koleżance, która może dzieci nie lubi i marzy

Bez kategorii
10
17.04.2018

O wózku powinnam napisać dawno temu, bo to chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań – z jakimi wózkiem jeździmy? Co kupić na podróż? Czy daje radę w mieście, w piachu? Czy można położyć dziecko? Od kiedy korzystać? Czy można zasłonić malucha od słońca? Odpisałam chyba na setki wiadomości, więc wreszcie postanowiłam sobie ułatwić życie i

Podróże
8
15.04.2018

Hiszpańska kuchnia ma specjalne miejsce w moim sercu – w końcu to pierwszy kraj poza Polską, w którym spędziłam więcej czasu, w którym się zakochałam bez pamięci i który, chyba mogę tak powiedzieć, zmienił moje życie 🙂 Jesienią 2006 wyjechałam do Bilbao na Eramusa. zakochałam się w Kraju Basków, w plażach San Sebastian, w uliczkach

Hiszpania
2
13.04.2018

A co, jeśli się tam rozchoruje? A co, jeśli rozchoruje się przed wyjazdem? Pediatra mówi, by nie jechać. Pediatra mówi, że do 3 roku życia tylko Polska, bo na lotniskach i w samolotach maaaaasa zarazków… Boję się, że coś złapie – przecież jak pojechaliśmy nad polskie morze to wrócił z anginą.. Chyba bez sensu te

Podróże
4
09.04.2018

Wino. W tym temacie Łukasz jest zdecydowanie lepszy niż ja. To on wybiera, przebiera, kupuje i z tego, co zwykle rozmawiam z kobietami to właśnie mężczyźni najczęściej wybierają wino, a my oddajemy im pole do popisu. Każda z nas natomiast wie, jakie wino lubi. Czy białe czy czerwone czy słodkie czy wytrawne. Różowe, a może

Kuchnia
2
06.04.2018

Andaluzja to takie miejsce, w którym możesz siedzieć kilka miesięcy, a i tak nieustannie masz coś do zobaczenia. Zachwycające miasta jak Sevilla, Granada, Kordoba czy może mniej ciekawa na pierwszy rzut oka, ale nadal fascynująca Malaga. Plaże, niewielkie miasteczka, Cadiz i okolice, surferska Tarifa. I cudowne, malownicze pueblos blancos. To właśnie ich śladem planowaliśmy pojeździć

Hiszpania
8
05.04.2018

Ronda marzyła mi się od dawna. Może nawet od 10 lat? Bo właśnie 10 lat temu byłam na wycieczce w Andaluzji z moją Mamą i chociaż byłyśmy i w Sevilli, i w Cordobie, i w Granadzie, do Rondy jakoś nie dojechałyśmy. Widok miasteczka zawieszonego na skałach i słynnych „casas colgadas” od lat był też dla

Hiszpania
03.04.2018