Najnowsze wpisy

Ten dom to zasługa Łukasza. To On jest u nas specjalistą od wyszukiwania pięknych, magicznych, nietypowych miejsc, fajnych hoteli czy domów, z których nie chcesz wyjeżdżać i marzysz, by zostać w nich na zawsze. Czasem znalezienie czegoś takiego to szybki, wręcz przypadkowy strzał – niesamowite miejscówki zdarzało mu się znaleźć, korzystając z booking.com na telefonie

Hiszpania
2
31.03.2018

Lotów z dziećmi mamy za sobą maaaaasę. Już dawno przestaliśmy liczyć. Chyba jakoś wtedy, gdy Maks miał na koncie ponad 100 lotów. Różnych. Bliskich, dalekich, zwykłymi liniami, tanimi liniami, w Europie, w Azji, gdzieś na świecie. Wielokrotnie pisaliśmy, jak sobie radzić z dzieckiem w samolocie, na co zwracać uwagę, co zrobić na lotnisku, co w

Podróże
2
29.03.2018

Pamiętacie nasz post o Vietnamce? Pamiętam, że w listopadzie absolutnie rzuciła nas na kolana. Zakochaliśmy się w chrupiących naleśnikach banh xeo, które ostatnim razem zajadaliśmy w 2013 w wietnamskiej knajpie w Phnom Penh w Kambodży, w sajgonkach, spring rollsa i rewelacyjnych sosach.  Łukasz oszalał na punkcie tamtejszego pho, koleżanka z Madrytu zabrana na zupę padła

Kuchnia
3
26.03.2018

Australia. Zawsze taka odległa, gdzieś w dalszych planach. Może kiedyś, może kamperem? Może na miesiąc lub dłużej? Koniecznie z dziećmi, bo przecież które nie chciałoby zobaczyć kangurów i koali słodkiej jak pluszowa maskotka? Tymczasem dwa tygodnie temu po długim locie i przesiadce w Doha wylądowaliśmy w słonecznej Adelajdzie w Południowej Australii. Nie na miesiąc, tylko

AUSTRALIA
11
22.03.2018

Pamiętam, gdy pierwszy raz usłyszałam o targach Mamaville. Maks był wtedy jeszcze maluchem, a my stosunkowo krótko działaliśmy jako Tasteaway. Maja, organizatorka targów Mamaville, napisała do nas z pytaniem czy nie opowiemy podczas wydarzenia o podróżach z dzieckiem. Na targach można było znaleźć przeróżne dzieciowe akcesoria oraz ubranka dla niemowląt ubranka dla niemowląt, a my

Bez kategorii
2
20.03.2018

Gdy lecieliśmy do Australii, wcale nie planowaliśmy odwiedzać Kangaroo Island. Ba! My nawet nie wiedzieliśmy o jej istnieniu! Po lądowaniu w Adelajdzie, mieliśmy w planie Barossa Valley wspólnie z Jacob’s Creek, a potem Sydney we dwoje. Wiedzieliśmy, że przez 4 dni nie zjeździmy Australii, a niewiele o niej wiedząc, Sydney było pierwszym, co przyszło nam

AUSTRALIA
1
18.03.2018

Post o locie Business Class. Jeden z ostatnich na blogu. Zbiór faktów i tego, co nam się podobało i co nas zdziwiło, bo Business Class lecieliśmy po raz pierwszy pod koniec 2017 roku. Teraz, z Doha do Adelajdy, po raz drugi. Cała masa Waszych komentarzy o Waszych doświadczeniach. Uwielbiam je, bo już wiem, którymi liniami

Podróże
30
13.03.2018

Gdy słyszę hasło Włochy, od razu wyobrażam sobie te wszystkie pyszne rzeczy, które tam zjem. Marzę o prawdziwie włoskich makaronach, których tak brakuje mi w Warszawie, o świetnej pizzy na kawałki, którą zwykle jemy już na lotnisku po przylocie, o aksamitnym tiramisu, o idealnie miękkich gnocchi. Gdy ruszaliśmy do Południowego Tyrolu, nasze oczekiwania kulinarne były

Kuchnia
5
10.03.2018

Pamiętam, jak daaawno temu jeszcze z Mamą byłyśmy na zorganizowanej wycieczce w Meksyku. Ciężko uwierzyć, ale w tym roku stuknie od tej wyprawy, pierwszej egzotycznej, 10 lat! Pamiętam smak chilaquiles na śniadanie i quesadilli prosto z palnika podawanej przez uśmiechniętą Indiankę, pamiętam murale w Mexico City, turkus wody i muzykę w klubie w Cancun. Pamiętam

Podróże
8
07.03.2018

Pamiętacie jeszcze naszą podróż na Tajwan? Wiem, że część osób pamięta, bo piszecie, że się wybieracie! I bardzo dobrze! Już Wam zazdrościmy i my na pewno będziemy na Tajwan wracać, tylko tym razem lepiej dobierzemy termin – tak, by było naprawdę ciepło i BEZ DESZCZU 🙂 A teraz na chwilę wracamy – mała ściąga dla

Podróże
12
05.03.2018