Pomysł na weekend: Rzeszów – co, gdzie, jak?

19.11.2017
17

Kategorie: Podróże, Polska | Tagi: co zobaczyć w Rzeszowie, gdzie jeść w Rzeszowie, Hotel Bristol, Kuk Nuk, Muzeum Dobranocek, Osteria Bellanuna, pociągiem z dziećmi, Podkarpackie, podróżowanie z dziećmi, Rzeszów, tablet w podróży, Wesele

Powiem szczerze: gdyby ktoś mnie zapytał, gdzie pojechać na weekend, raczej nie pomyślałabym o Rzeszowie. Niewiele o nim wiedziałam, niewiele mi się z nim kojarzyło, może po tym, że kiedyś prowadziłam w Rzeszowie projekt badawczy i miałam całkiem sporą grupę fajnych respondentów. Tylko projekt był online, więc Rzeszowa nawet nie miałam okazji zobaczyć. Pomyśleliśmy więc: ile można grać te same piosenki i śmigać na weekend do Trójmiasta, Poznania czy Wrocławia? Kochamy je wszystkie, ale pora na coś nowego!

Ruszyliśmy! Ryzykownie, bo w listopadzie. Czas szarugi, deszczu i przeziębionych dzieci. Najgorszy czas. Zaryzykowaliśmy!

 

Podczas wyprawy do Rzeszowa i w Podkarpackie cały czas towarzyszył nam nowy tablet Media Pad M3 Lite od HUAWEI. W pociągu oraz w restauracjach na kolacji robił za rozrywkę dla Maksa – Supa Strikas  to zawsze dobry pomysł, zwłaszcza po całym dniu zwiedzania, a jako, że Maks telewizji w domu nie ogląda, bajka na tablecie podczas podróży to najlepsza nagroda za dobry dzień. Nam przydał się najbardziej do planowania, co zobaczyć i gdzie zjeść. Od dawna nie zabieram dużych i ciężkich przewodników, bo przy dwójce dzieci nie mam kiedy ich czytać! Na tablecie sprawdzaliśmy atrakcje w Rzeszowie i w okolicy, adresy knajp, menu, WSZYSTKO!

 

 

Rzeszów, Podkarpackie, co zobaczyć w Rzeszowie, tablet, Media Pad M3 Lite, Huawei, planowanie podróży

 

Tablet „wykosił” też GPSa, bo niezmiennie Google Maps mówił, ile czasu zajmie trasa do Łańcuta, a ile do Kolbuszowej i czy zdążymy jeszcze pojechać na gorącą czekoladę przed zamknięciem:) Tradycyjnie Maks z tabletem w ręku mógł sam się pobawić w fotografa i porobić zdjęcia Rzeszowa i Jagódki. Dla niego to zawsze dodatkowa atrakcja i nie marudzi wtedy przy zwiedzaniu miejsc, teoretycznie mniej dla niego ciekawych:) Przynajmniej Jagoda do tableta nie startowała, bo zdecydowanie byłoby za dużo chętnych! 😉

Dla Huawei duży plus za dobrą baterię w tablecie! W telefonie nic nie wkurza mnie tak, że ciągle muszę go ładować. Tableta naładowaliśmy raz i bez problemu przez cały wyjazd korzystaliśmy i z mapy, i z YouTube’a dla Maksa, i z aparatu.

 

RZESZÓW – JAK DOTRZEĆ?

 

Podróżowanie z dziećmi, pociągiem z dziećmi, Rzeszów, Podkarpackie, tablet w podróży, Huawei

 

Jeśli jak my ruszacie z Warszawy, opcje są 3. Samochód, pociąg, samolot. Odrzuciliśmy samochód, bo podróż z dwójką dzieci, w słabej pogodzie na taką trasę to mordęga. Pojechaliśmy pociągiem (Pendolino 4h, zwykły 6h), wróciliśmy samolotem (50 minut). Mieliśmy w obie strony śmignąć samolotem, ale Jagoda właśnie leczyła zapalenie ucha, więc lot odpadał.

Powrotny pokazał nam, że to świetna opcja. Wsiadasz do samolotu i nim się dobrze rozgościsz, wysiadasz 🙂 Nie powiem po 12 godzinach do Tajlandii w pakiecie 6+6 to przyjemna odmiana… zwłaszcza z dwójką dzieci.

Podróż pociągiem trochę nam się dłużyła… piątkowy wieczór, tłum ludzi, a dzieci o 18.00 już nieco zmęczone. Sytuacje ratowały kolorowanki zakupione na dworcu i Huawei z bajką – na szczęście na trasie z Krakowa do Rzeszowa Internet działał niemal bez zarzutu 🙂

 

Podróżowanie z dziećmi, pociągiem z dziećmi, Rzeszów, Podkarpackie, kolorowanki, jak zająć dziecko w podróży

Podróżowanie z dziećmi, pociągiem z dziećmi, Rzeszów, Podkarpackie, tablet w podróży, Huawei

 

GDZIE MIESZKAĆ W RZESZOWIE?

 

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

 

Znajomy powiedział, że Rzeszów ma to do siebie, że znajdziecie tam świetne hotele w cenie, w której w innych miastach czeka Was hostel lub nora 🙂 Idąc tym tropem wybraliśmy jeden z najprzyjemniejszych hoteli w mieście i jedyny 5* – Hotel Bristol. Gustowne pokoje (zwiedziliśmy Suite i Junior Suite), fajne lobby, przyjazna obsługa, wielka restauracja z dobrym jedzeniem i widokiem na malowniczy rynek, kącik dla dzieciaków, różnorodne śniadania. I nawet sushi bar na dole! 🙂 Nam sushi nie przypadło do gustu, ale Maks codziennie prosił o nigiri 🙂 Bristol to takie miejsce, z którego nie chcesz wyjeżdżać, bo jest tak miło! Idealna na bazę do zwiedzania Rzeszowa i okolic.

 

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, gdzie mieszkać w Rzeszowie, hotel Bristol

 

CO ZOBACZYĆ?

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

 

Co zobaczyć w Rzeszowie? Znów biała plama! Wiedziałam na pewno, że jest ładny i pełen życia Rynek. I to prawda, zwłaszcza, że wokół rynku skupiła się cała masa lepszych i gorszych knajp, barów, restauracji, kebabów, knajpeczek. Weekend podzieliliśmy na zwiedzanie Rzeszowa i okolicy, więc od razu powiem, że sporo jeszcze przed nami!  Podrzucę Wam to, co zobaczyliśmy i to, co chcieliśmy, ale nie starczyło czasu.

 

RYNEK

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

 

Punkt numer 1. Jak w wielu polskich miastach malowniczy, urokliwy ze szczególnie ładnym Ratuszem. Na pewno będziecie tu co najmniej kilka razy! Z naszego doświadczenia większość dróg prowadzi przez Rynek lub jego bliską okolicę 🙂 Od razu rzuca się w oczy piękny ratusz, wybudowany w XVI wieku. Podobno w danych czasach znajdował się na nim dzwon, który ogłaszał rozpoczęcie handlu na rynku. Malownicze kamieniczki pochodzą z XIX wieku – zostały zbudowane po tym jak wcześniejsza zabudowa została zniszczona przez pożar w 1842 zł.

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi

 

Niesamowite, że pod rynkiem zachowały się dawne piwnice, w których dziś urządzono Podziemną Trasę Turystyczną – to mój największy ból, że tam nie dotarliśmy! W niedzielę nie zdążyliśmy, a w poniedziałek niestety nieczynne. Pamiętajcie o tym, jak będzie w okolicy.

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Podziemna Trasa Turystyczna

 

MUZEUM DOBRANOCEK

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, co robić z dziećmi w Rzeszowie, Muzeum Dobranocek

 

Wiadomo. Od razu wiedziałam, że się tam wybierzemy jak tylko wypatrzyłam je, gdy późnym wieczorem szliśmy z dworca PKP do hotelu. Można sobie bez problemu przypomnieć dawne czasy i wszystkie postacie z naszego dzieciństwa – Uszatka, Smerfy, Pik Poka, Kolargola i inne cuda. Jest bajka do oglądania, lalki z filmów kukiełkowych (Jagoda chciała ukraść PikPoka!), muzyka ze znanych bajek. Co zabawne w gablotkach znajdziecie nawet opakowania po… mleku czy gumach, na których pojawiały się bajkowe postacie. Dzieci zachwycone. Nawet roczniak 🙂

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, co robić z dziećmi w Rzeszowie, Muzeum Dobranocek

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, co robić z dziećmi w Rzeszowie, Muzeum Dobranocek

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, co robić z dziećmi w Rzeszowie, Muzeum Dobranocek

 

SYNAGOGA STAROMIEJSKA

 

Jak wyjdziecie z Muzeum Dobranocek, zatrzymajcie się na chwilę przy Synagodze z XVII wieku. Wielokrotnie niszczona zarówno przez żywioł, jak i przez ludzi. Odbudowana w latach 50., dziś prezentuje się całkiem okazale.

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Synagoga Staromiejska

 

STARY CMENTARZ W RZESZOWIE

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Stary Cmentarz

 

Na cmentarz trafiliśmy przypadkiem, idąc w kierunku Zamku Lubomirskich. Postanowiliśmy jednak przejść na drugą stronę ulicy i zajrzeć. Szybko sprawdziłam w necie, że WARTO! Cmentarz powstał daaaawno – w 1792 roku. Funkcjonował do 1910 roku, chociaż i podczas II wojny światowej chowano tam zmarłych. Niesamowity klimat. W latach 50. Władze chciały zniszczyć cmentarz i zmienić go na park. Na szczęście tak się nie stało!

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Stary Cmentarz

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Stary Cmentarz

 

ZAMEK W RZESZOWIE

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Zamek w Rzeszowie

 

Od cmentarza spacerem doszliśmy do Zamku w Rzeszowie, który powstał na początku XX wieku. Cała okolica jest piękna wraz z Aleją Pod Kasztanami i tamtejszymi zabudowaniami. Dwa kroki dalej znajduje się letni Pałac Lubomirskich, a cała okolica zachwyca – zwłaszcza piękne wille utrzymane w szwajcarskim stylu.

 

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Zamek w Rzeszowie, Aleja pod Kasztanami

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Zamek w Rzeszowie

Rzeszów, co zobaczyć w Rzeszowie, Podkarpackie, rynek w Rzeszowie, podróżowanie z dziećmi, Zamek w Rzeszowie

 

Tuż obok zamku znajdziecie też Multimedialną Fontannę – co, jak i o której znajdziecie TU

Dalsze atrakcje Rzeszowa trochę odpuściliśmy, bo zależało nam, by wyjechać za miasto, a tam choćby takie cuda w skansenie w Kolbuszowej 🙂

 

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w okolicy Rzeszowa, Skansen, Kolbuszowa, Muzeum Kultury ludowej, tablet, Huawei

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w okolicy Rzeszowa, Skansen, Kolbuszowa, Muzeum Kultury ludowej,

 

 Ale o tym wkrótce, a tymczasem LAST BUT NOT LEAST:

 

GDZIE JEŚĆ W RZESZOWIE?

 

Rzeszów, gdzie jeść w Rzeszowie, KUK NUK< najlepsze restauracje w Rzeszowie

 

Nie będę kłamać: jest JEDNO miejsce, w którym zakochaliśmy się na tyle, że zjedliśmy tam dwie kolacje na 3 jedzone w Rzeszowie.

 

KUK NUK

KUK NUK zachwycił smakiem, klimatem, świetną kaczką, bardzo fajnymi pastami, a dzieci kącikiem dla dzieci. Miejsce, w które idziesz zmęczony z dwójką dzieci wieczorem, a wychodzisz w świetnym nastroju to dla mnie majstersztyk!!! Jagoda zakochała się w penne z sosem z suszonych pomidorów i kurczakiem. Ja w gnocchi z chorizo. Maks wyjadał Łukaszowi kaczkę. Żal mi tylko, że nie spróbowaliśmy burgerów! W niedzielę wieczorem akurat się skończyły.

Kuk Nuk został naszym bezapelacyjnym numerem 1! PS. Serdecznie pozdrawiamy naszą czytelniczkę spotkaną właśnie tam 🙂

 

Rzeszów, gdzie jeść w Rzeszowie, KUK NUK< najlepsze restauracje w Rzeszowie, kaczka

Kuk NUk, gdzie jeść w Rzeszowie, Rzeszów najlepsze restauracje,

 

WESELE

Bardzo smakowało nam też w hotelowej restauracji hotelu Bristol – Wesele – Łukasz zjadł bardzo smaczną gęsinę – zarówno w wersji przystawki, jak i dania. Ja rewelacyjny rosół z kaczki, a na drugie miks pierogów. W Weselu po raz pierwszy trafiliśmy też na proziaki, czyli tutejszy przysmak. Znacie? Ja przyznaję, że wcześniej nie znałam, więc trochę się dokształciliśmy (tablet znów przybył z pomocą) – nie miałam pojęcia, że nazwa pochodzi od sody oczyszczonej!

 

Rzeszów, co zjeść w Rzeszowie, restauracje Rzeszów, Wesele, Hotel Bristol, proziaki

Rzeszów, co zjeść w Rzeszowie, restauracje Rzeszów, Wesele, Hotel Bristol, proziaki

Rzeszów, co zjeść w Rzeszowie, restauracje Rzeszów, Wesele, Hotel Bristol, rosół z kaczki

Rzeszów, co zjeść w Rzeszowie, restauracje Rzeszów, Wesele, Hotel Bristol, gęsina

 

OSTERIA BELLANUNA

 

Rzeszow, gdzie jeść w Rzeszowie, Osteria Bellanuna, fettucine al tartufo, kuchnia wloska

 

Ostatnie miejsce, które odwiedziliśmy, też polecaliście – Osteria Bellanuna. Jak sama nazwa wskazuje, mamy tu zdecydowani skręt w stronę kuchni włoskiej.  Nie mieliśmy wiele czasu przed wyprawą na lotnisko, więc każdy wybrał po jednym daniu – ja Fettucine Al Tartufo z borowikami, boczkiem, serem lazur, olejem truflowym i grana padano, a Łukasz – ponownie coś na bazie gęsiny. Dzieciaki zajadały penne z masłem i parmezanem. Dania smaczne, elegancko podane, miejsce przemiłe, ale u nas nie wygrało z Kuk Nuk 🙂

 

Rzeszow, gdzie jeść w Rzeszowie, Osteria Bellanuna, fettucine al tartufo

Rzeszow, gdzie jeść w Rzeszowie, Osteria Bellanuna,

 

Na kawę lub śniadanie zajrzyjcie np. do schowanej w podwórku KAWY RZESZOWSKIEJ. Muffinek brownie z masłem orzechowym – yummy!

Przetestujcie też dwa miejsca, do których my nie zdążyliśmy dotrzeć Irish Pub Galway (na steki) oraz Wypiekarnię- podobno mają świetne ciasta i tarty. Dajcie znać jak było!:)

 

Weekend w Rzeszowie to nie tylko Rzeszów. W okolicy jest tyle do roboty, że trzeba by chyba wpaść na dwa tygodnie, a nie na weekend! Ale od czegoś trzeba zacząć! Ciąg dalszy nastąpi… zabierzemy Was do zamku, do miejsca z niesamowitymi suwenirami, na zadziwiająco dobre pierogi i na najlepszą gorącą czekoladę w okolicy 🙂 a tak mniej więcej wyglądała nasza trasa po Podkarpackim… Całkiem sporo, a zarazem tyle zostało do zobaczenia! STAY TUNED!

 

Rzeszów, Podkarpackie, co robić w Rzeszowie, co zobaczyć w Rzeszowie, Huawei, tablet

 

*post powstał we współpracy z HUAWEI

  • Mój Rzeszów! 🙂 Następnym razem polecam restaurację Radość 🙂

    • Też miałam ją na liście 🙂 Kurka, za krótko byliśmy, by wszystko zjeść 🙂 Chcieliśmy jeszcze Irish Galway Pub na steki, właśnie Radość i chyba Ristorante Siciliana? (niedaleko Muzeum Dobranocek)… no i tej Wypiekarni mi żal, ale nie byliśmy samochodem i nie było nam po drodze 😉

      • Emilia- Julia Flis

        Wiem że z dzieciakami ciężko ale polecamy również jedną z najlepszych knajp w Polsce CocktailCulture z ich niesamowitymi koktajlami i drinkami takze w formie bezalkocholowej ze o przepysznej kawie i ciastkach nie wspomne

        • Oj chyba trzeba kiedyś wrócić do tego Rzeszowa:)

          • Sebastian Nadwodny

            to jeszcze ja: domowe jedzenie bez zadęcia: Karczma Wacławówka na ul. Strażackiej. Mega!

          • A! O niej też czytałam! Czyli wychodzi na to, że zjedliśmy cały czas za mało!!! 🙂

  • Ekstra. I Kolbuszowa 🙂 Tam najlepsze jedzenie w Galicyjskiej. Następnym razem koniecznie dajcie znać, że będziecie 🙂

    • W Kolbuszowej byliśmy w CK Galicja 🙂 Czy to to samo??? 🙂 Rewelacyjne pierogi – będą w drugim poście o okolicach Rzeszowa :)))

      • Tak, to samo 🙂 Nie tylko pierogi są tam pyszne. Jeśli będziecie się wybierać jeszcze raz koniecznie dajcie znać. Jest tu co pokazywać. 🙂

        • Niesamowite miejsce. Wygląda tak, że Łukasz był przerażony, gdzie mamy jeść obiad, a było pysznie!!! 🙂 pierogi mega!!!:) maks jadł zupę pomidorową i też pycha 🙂

  • makgajwer

    Super relacja 🙂

    • dzięki 🙂 to był naprawdę super weekend 🙂

  • Kinga

    a na przepyszne i zdrowe sniadania, naturalne ciasta i wysmienitą kawę polecam Powoli Cafe! Najlepsze zaś proziaki na Podkaprpaciu serwuja w Siedlisku Janczar w Pstrągowej:)

    • Tam nie dotarliśmy! Jedliśmy proziaki pod Semaforem w Bachórzu 🙂 będzie w kolejnym poście z Podkarpacia 🙂

  • Agnieszka Pudełka Na Ciasto

    Choć jestem z Rzeszowa, to niedawno dopiero odkryłam Wypiekarnię, ale co to było za odkrycie – toż to prawdziwe niebo….. Niebanalne, cudowne ciasta w przemiłej, przytulnej atmosferze z kącikiem dla dzieci. Chadzam teraz regularnie!

    • Tej Wypiekarni najbardziej mi żal! a jak jeszcze mówisz, że ma kącik to tym bardziej coś dla mnie 🙂

      • Sebastian Nadwodny

        To trzeba wrócić, koniecznie !