Najnowsze wpisy

Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie miałem zbyt dobrego zdania o kierowcach ciężarówek. Oczywiście, nie zamieniłem z żadnym nawet słowa, ale irytowało mnie ich niezrozumiałe dla mnie zachowanie na drodze. Ile to przekleństw wykrzyczałem jadąc w korku za ciężarówką, która to rozpoczęła właśnie powolny manewr wyprzedzania jadąc raptem 3 km szybciej niż TIR

Bez kategorii
24.11.2017

No to i poleciała! Sama z dwójką dzieci. Blisko, więc bohaterstwo żadne, ale jednak zawsze TO TEN PIERWSZY RAZ.  Nie leciałam nigdy sama z Maksem, nie leciałam sama z dwójką. Zawsze w dłuższe podróże wybieraliśmy się wszyscy, a na krótsze czy na weekendy czasem lataliśmy we dwoje. Jest zatem okazja –  jak to będzie z

Podróże
2
22.11.2017

Powiem szczerze: gdyby ktoś mnie zapytał, gdzie pojechać na weekend, raczej nie pomyślałabym o Rzeszowie. Niewiele o nim wiedziałam, niewiele mi się z nim kojarzyło, może po tym, że kiedyś prowadziłam w Rzeszowie projekt badawczy i miałam całkiem sporą grupę fajnych respondentów. Tylko projekt był online, więc Rzeszowa nawet nie miałam okazji zobaczyć. Pomyśleliśmy więc:

Podróże
17
19.11.2017

O tym, że kochamy tajskie jedzenie nie trzeba pisać. Wiecie o tym bardzo dobrze! Miłość zaczęła się daaaawno temu gdy w Warszawie była może jedna tajska knajpa – Suparom Thaifood w dwóch odsłonach. Eleganckiej przy Pl. Konstytucji i w baraku, gdzieś niedaleko Metra Służew. Nawet nie pamiętam jak to się zaczęło, ale zajadaliśmy tam jeszcze

Kuchnia
6
18.11.2017

 Piątek. 18.00. Dworze Centralny. Pociąg. Ledwo kupiliśmy bilety. Tłok, nawet w pierwszej klasie. Uff, jak dobrze, że mamy wszystkie miejsca obok siebie. W wagonie jedzie głównie biznes –białe kołnierzyki, garnitury, laptopy, słuchawki. To nie jest dobra pora na podróż z dziećmi – wiem to. Zmęczone, ale jeszcze nie na tyle, by iść spać. Bez porannej

Bez kategorii
6
14.11.2017

Dzieci. Moje. Dwójka. Jedno już taaaakie duże. Z własną pasją, z własnymi planami, kolegami, z coraz bardziej odrębnym światem. Takie duże, że gdy wieczorem zaśnie w naszym łóżku nie mam siły przenieść go do jego pokoju. Drugie mniejsze, ale wiem, że zanim się obejrzę też zamknie pokój i powie: „Mama, ja się tu bawię z

Bez kategorii
6
13.11.2017

Od razu wiedzieliśmy, że tu przyjdziemy. Dawno nic nas tak nie ucieszyło w kategorii Nowe Miejsca w Warszawie. Powiem Wam więcej: mało u nas ostatnio nowych recenzji, bo mało miejsc, które się otwierają i nas fascynują, kuszą i nęcą. Kolejny makaron, kolejne burgery albo kolejne wszystko i nic: sałatka, burger, makaron. Tych miejsc NAPRAWDĘ GODNYCH

Kuchnia
11.11.2017

Tajskie. Po ostatnim pobycie w Tajlandii, powiem jedno: UZALEŻNIA! Wróciliśmy dwa tygodnie temu, a już było tajskie w domu, tajskie zamawiane do domu, tajskie ze znajomymi w knajpie. Wszyscy pytali, czy nie mamy dość, czy nam się nie znudziło, a my nadal cały czas możemy zajadać tajskie sałatki, nacierać się curry, rozgrzewać pikantną Tom Yum…

Kuchnia
10
08.11.2017

Są takie miejsca, które kochamy od lat, a jednak jakoś rzadko lądują na blogu. Chyba dlatego, że zwykle jesteśmy tam z rodziną lub ze znajomymi i zawsze czasu brak na zdjęcia i Internety. Miejsca, z którymi nie dość, że wiążą się fajne wspomnienia, to nadal, od lat świetnie karmią. Może mieliśmy gorsze chwile w długoletniej

Kuchnia
9
06.11.2017

Wiecie już, że na ostatni, tygodniowy wyjazd do Tajlandii ruszyliśmy w niepełnym składzie. Z Jagodą, ale bez Maksa. Coś nowego. Coś innego. Po raz pierwszy ruszyliśmy gdzieś daleko, w egzotyczną podróż bez niego. Po raz pierwszy odkąd mamy dwoje dzieci, ruszyliśmy tylko z jednym na dłużej niż 2-3 dni. Pytań: dlaczego, ale jak to i

Bez kategorii
12
04.11.2017