Zjedz OCHOTĘ: 5 pysznych miejsc, które uzależniają!

29.09.2017
0

Kategorie: Kuchnia, Restauracje | Tagi: Al Capone, gdzie jeść na Ochocie, Heritage Shop & Wine, My Onigiri, Ochota, Plac Narutowicza restauracje, restauracje Ochota, SATO gotuje, SHUK
Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, Shuk, śniadania Ochota, szakszuka

Ile to ja narzekałam na miejsce, w którym mieszkamy! Nie na mieszkanie, nie na budynek, ale na okolicę! Ile to razy zazdrościłam znajomym na Żoliborzu, Mokotowie czy kiedyś nielubianym miasteczku Wilanów. Zazdrościłam knajpek, kawiarni, restauracyjek na każdy kroku, gdy u nas nie było niemal nic… Gdy Maks był bobasem, uwielbiałam jeździć z nim na fitness na Kabaty. Po fitnessie zwykle razem z odnalezioną po latach koleżanką,  chodziłyśmy na kawkę, na szarlotkę, do kawiarni dla mam lub na obiad. Wspominam ten czas jako beztroską sielankę (tym samym macham Julce z Pan Pantaloni – jeśli nie znacie ich ciuszków dla dzieci, koniecznie zajrzyjcie!). Lubiłam jeździć na Kabaty nie tylko dla fitnessu, ale dlatego, że gdy u nas szłyśmy z koleżanką z bobasem na spacer, jedynym miejscem na kawę był McDonald’s przy 17 stycznia 🙂 Kawiarni nadal wiele nie ma, ale w ostatnich latach powstało na Ochocie i w naszych okolicach kilka miejsc, do których warto przyjechać nawet, gdy mieszkacie w innych dzielnicach! 🙂 Te 5 miejsc zdecydowanie potrafi uzależnić! To co? Wpadniecie na nasze rewiry? 🙂

 

1)SHUK – Grójecka 107

 

Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, Shuk, śniadania Ochota,

 

Kocham weekendowe śniadania w Shuku. Łukasz się cieszy, że wreszcie „nie muszę jechać na śniadanie przez pół miasta”! A tak się zdarza i zdarzało, gdy umawialiśmy się ze znajomymi w Miasteczku Wilanów. Teraz jedne z najlepszych weekendowych śniadań mamy 4 minuty samochodem od domu. SHUK to młodszy brat mokotowskiego MEZZE, więc nastawcie się na szakszuki, hummusy i falafele, ale poza tym można zjeść rewelacyjne śniadanie dla dwojga na kilkupiętrowej paterze, a dzieciaki dostają naleśniki, jajecznicę lub jajko na miękko podane w małym czołgu. Ja najbardziej uwielbiam szakszukę z cukinią i fetą. Albo może śniadanie libańskie? O śniadaniach w Shuku pisałam TU.

 

Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, Shuk, śniadania Ochota,

Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, Shuk, śniadania Ochota, szakszuka

 

Poza śniadaniami falafele, babaganoush, pieczone bakłażany i inne cuda zjecie o każdej porze. Świetne są też opcje lunchowe – podobnie zresztą jak w Mezze.

Moja miłość i patrząc po tłumach w ostatnią niedzielę, nie tylko moja. Aha, w SHUKU mięsa brak. Ale jeśli Łukasz zachwycił się tofucznicą, Wy też dacie radę! 🙂

 

2) HERITAGE SHOP & WINE PLAC NARUTOWICZA – ul. Filtrowa 83

 

Ochota, restauracje Ochota, Plac Narutowicza, kuchnia włoska, makaron, Heritage Shop & Wine Plac Narutowicza

 

To miejsce odkryłam już daaaawno temu, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Teraz mam je całkiem blisko żłobka, więc zaglądam systematycznie. Jest niewielkie, ale ma przyjemny klimat. Trochę domowy, trochę kameralny. Można zjeść, można też kupić na wynos włoskie wędliny, sery, wino i inne smakołyki. Uwielbiam za to, że każdego dnia jest inne menu – uwielbiam ten element niespodzianki: co dziś będzie? co mnie dziś zaskoczy? Zwykle znajdziecie 2 rodzaje zup, 2 rodzaje pizzy, 2-3 rodzaje makaronu czy risotto, sałatkę, danie główne. Heritage ma tę zaletę, że nawet danie, które z opisu Cię nie do końca przekonuje smakuje rewelacyjnie jak ostatnio moje ravioli z wieprzowiną. Świetne zupy, cudowne tortellacci z borowikami, gnocci z kozim serem  czy risotto. I pizza – moja koleżanka, zakochana we Włoszech i włoskim jedzeniu, mówi, że pizza z Heritage nawet zimna smakuje  pysznie 😉 Ciepła – niebo w gębie!

 

Ochota, restauracje Ochota, Plac Narutowicza, kuchnia włoska, makaron, Heritage Shop & Wine Plac Narutowicza
Ochota, restauracje Ochota, Plac Narutowicza, kuchnia włoska, makaron, Heritage Shop & Wine Plac Narutowicza

 

3) SATO GOTUJE -ul. Pawińskiego 24

 

Ochota, Ochota restauracje, gdzie jeść na ochocie, kuchnia japońska, Sato gotuje

 

Zakochaliśmy się w tym miejscu w sierpniu zeszłego roku. Potem troszkę się obraziliśmy, bo wiecie jak to jest jak kobieta w 9 miesiącu ciąży czeka GODZINĘ na swoją wymarzoną zupę ;))) Ostatnio wróciliśmy. Sato to japońska oaza na Ochocie. Tutaj zjecie onigiri jak w Japonii, absolutnie pyszny udon, a do tego sporo ciekawych przystawek. Udon z tofu ostatnio skradł moje serce! Jeśli jeszcze nie byliście, musicie nadrobić!

 

Ochota, Ochota restauracje, gdzie jeść na ochocie, kuchnia japońska, Sato gotuje, onigiri

 

4) AL CAPONE – ul. A. Asnyka 6

 

Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, najlepsza pizza w Warszawie. Al Capone

 

Włochy po raz drugi! 🙂 Al Capone to nasz faworyt, jeśli chodzi o miejsca w Warszawie na pizzę. Kochamy Ciao a Tutti Due, kochamy Al Capone. Pizza Marco jest rewelacyjna! Ostatnio Łukasza zakochał się w Patate, czyli tej z tartymi ziemniakami – od razu przypomniała nam Rzym i pizzę al taglio zjadaną na śniadanie. Al Capone zdecydowanie polecamy na pizzę, makarony mniej do mnie trafiają – chyba jeszcze nie znalazłam tu swojego ideału (na makarony wolę Heritage:)). Aha, i ostrzegam z całą sympatią do Marco i jego pizzy, w desery to on nie potrafi, więc tiramisu możecie sobie odpuścić 🙂

 

Ochota, restauracje Ochota, gdzie jeść na Ochocie, najlepsza pizza w Warszawie. Al Capone

 

5) MY ONIGIRI – ul. Filtrowa 70

 

Ochota, restauracje Ochota, co jeść na Ochocie, onigiri, My Onigiri

 

Japonia po raz drugi! 🙂 Onigiri, czyli trójkątne ryżowe kanapki to nasza japońska miłość. Gdy nie mieliśmy czasu na obiad, nie mogliśmy znaleźć nic fajnego, nie mieliśmy śniadania w hotelu, kupowaliśmy w 7 eleven onigiri. Pokochaliśmy je my i o dziwo pokochał je również Maks. Maks, który na sushi nigdy nie jadał nori (wybiera nigiri lub hosomaki w płatku sojowym), nagle w Japonii stał się wyznawcą nori, a onigiri z łososiem zaliczył do ulubionych dań. My Onigiri to maleńki lokal, gdzie znajdziecie onigiri i z rybą, i z wołowiną czy z kurczakiem, i wege. Nie są to onigiri idealnie japońskie. Mają nieco inne dodatki, mają więcej nadzienia, a mniej ryżu, ale nie zmienia to faktu, że są świetną zdrową przekąską, lunchem na wynos, a dla nas również jedzeniem zabieranym w podróż. Zapychają zdecydowanie mniej niż kanapki i smakują pysznie!

 

Ochota, restauracje Ochota, co jeść na Ochocie, onigiri, My Onigiri

 

To nasze top 5 miejsc na Ochocie – miejsc, do których systematycznie wracamy. A może jest tu coś jeszcze o czym zapomnieliśmy? 🙂

 

PS. Z miejsc przyjaznych dzieciom kiedyś lubiliśmy zaglądać do Videlca, ale przyznam, że już daaawno nie byłam. Ktoś ma wieści, jak tam się sprawują? 🙂