Najnowsze wpisy

No właśnie: co? I jak? Jak się w ogóle do tego zabrać, gdy zamiast na gorącą plażę jedziesz na wakacje tam, gdzie temperatura czasem spada i do 8 czy 10 stopni? Jak się zabrać do pakowania, jeśli przyzwyczaiłaś się, że w podróży nie gotujesz, tylko zwiedzasz lokalne knajpy? Jak ogarnąć to, że najbliższe 2 tygodnie

Podróże
10
31.07.2017

„No tak, a oni znów w podróży! Ciągle gdzieś jeżdżą! Jeszcze na dobre nie wrócili, a już znów są w trasie! Czy Wy w domu nie potraficie usiedzieć? Pobylibyście trochę w Warszawie!”… Takie słowa słyszymy baaaardzo często! Od wszystkich – od rodziny, od znajomych, przyjaciół, od Was. Większość rozmów zaczyna się od krótkiego: „to gdzie

Podróże
26
28.07.2017

Przychodnia. Siedzimy z Maksem w poczekalni i odliczamy minuty, by odczekać obowiązkowe 30 minut po szczepieniu. Pusto, jesteśmy tylko my i jakaś mama z maleństwem na rękach. Wózek prowadzi babcia Nie wiem, ile ma maleństwo. Tydzień, a może dwa? To ten wiek, o którym tak strasznie szybko zapominasz i nawet mając kilkumiesięcznego bobasa komentujesz z

Bez kategorii
31
27.07.2017

Długo się zbierałam do tego posta. Chyba zawsze tak mam jak nie napiszę na bieżąco. Codzienne obowiązki, nowe podróże, nowe wrażenia przykrywają to, o czym planowałam napisać już, zaraz, koniecznie. Tak było z Japonią. Nie bieżąco donosiliśmy sporo, pisałam po nocach, wysyłając Wam depesze z Tokio czy Nikko. Nasze japońskie TOP zawsze było w planie,

Japonia
1
25.07.2017

Znów jesteśmy w Trójmieście. To już trzeci albo czwarty raz w tym roku. Są miejsca, do których wracamy za każdym razem (wiem, wiem – Krew i Woda – będę nudna, ale wczoraj znów tam byliśmy i znów tajska z krewetkami i dorsz na risotto z chorizo zachwyciły), ale za każdym pobytem tutaj staramy się odkryć

Kuchnia
22.07.2017

O hotele przyjazne dzieciom pytacie nas bardzo często. Czasem trudno mi odpowiedzieć, bo my wielokrotnie wybieramy po prostu hotel / piękne miejsce i tam szukamy rozrywek dla dzieci. Kryterium „przyjazny dzieciom” rzadko jest naszym kryterium decydującym. Czasem jednak udaje nam się dotrzeć w miejsce, które dla dzieciaków jest idealne. Ba! Które bardziej podoba się nawet

Oczami Maksa
2
20.07.2017

Wróciliśmy. Zakochani. Zauroczeni. Wypoczęci. Szczęśliwi. Tym szczęściem niezmąconym dziecięcymi awanturami (tylko troszkę!), niezmąconym krzykiem, płaczem, łażenie po sklepach, tłumem, hałasem. Szczęściem z bycia w pięknych okolicznościach przyrody, w kameralnym miejscu, z pysznym jedzeniem, błękitnym niebem i ciszą wokół.   Gościniec Jaczno. Wybieraliśmy się tam od 3 czy może 4 lat? Nie pamiętam dokładnie momentu, kiedy

Podróże
3
18.07.2017

Od niedzieli bez wytchnienia rozkoszujemy się naszymi ulubionymi regionami Polski – Podlasiem i Suwalszczyzną. Zachwycamy się krajobrazami, pustką na drogach, malowniczymi obrazkami z dala od wszystkiego, czasem, który płynie tu inaczej, powietrzem, łąkami i polami, po których przechadzają się leniwie krowy. Przyjeżdżamy tu od lat i choćbyśmy potem zwiedzili pół świata, nic nie zmienia tego

Kuchnia
21
15.07.2017

Uwielbiam ten moment, gdy zasiadam do pisania posta o kolejnym magicznym miejscu, które chcemy Wam pokazać. Uwielbiam ten zachwyt, radość i te miłe wspomnienia, które sprawiają, że gdy piszę, nadal tam jestem, wracam. Tym razem jedziemy na Podlasie! Wiecie już pewnie, że kochamy wschód Polski i od powrotów tu jesteśmy uzależnieni!   Z Warszawy ruszamy

Kuchnia
2
13.07.2017

O tajskie pytacie nas baaaardzo często. I wcale się nie dziwię, bo ja też je kocham i wiem, że mogłabym jeść niemal codziennie. W tym roku tajskiego mieliśmy sporo – po prawie miesiącu w Tajlandii Łukasz się zblokował i powiedział: dość. On już nie chce, on już się przejadł, już na tajskie nie chodzi. Ja

Babskie pogaduchy
11.07.2017