Najnowsze wpisy

Pierwszy lot z Jagódką za nami. Nawet nie jeden, tylko do razu dwa 🙂 Najpierw 5 godzin na trasie Warszawa – Dubaj, a następnego dnia 5 godzin z Dubaju do Bangkoku. Jak było? Szczerze? Lepiej niż sądziłam! Już chyba zapomniałam, jak to jest podróżować z niemowlakiem. Z Warszawy do Dubaju wystartowaliśmy po 13.00. Nie jest

Oczami Maksa
29
30.12.2016

Wyjazdy weekendowe lub nieco dłuższe uwielbiamy od zawsze. Od początku naszej znajomości wyskakiwaliśmy na 2-3, a może 5 dni gdzieś w Polskę albo do Pragi, na Morawy, na Węgry, gdy tylko przydarzył się wolny weekend. Mam wrażenie, że czas płynie wtedy zupełnie inaczej niż gdy spędzamy weekend w domu – nie ma obowiązków, prania, gotowania,

Bez kategorii
27.12.2016

„I co? Jak tam z dwójką? Jak nowy bobas? Dużo płacze?”… „Prawie wcale”… „A w nocy jak? Często się budzi czy daje pospać?” – pyta, a ja przez chwilę zastanawiam się, co odpowiedzieć… Śpi, śpi tak dobrze, że aż sama w to nie wierzę i każdej nocy wypatruję podstępu. Ale przecież nie wypada tak zachwalać,

Bez kategorii
24
19.12.2016

No dobra. Jesteście już w domu. We troje. Dziecko się urodziło i w ciągu kilku godzinświat się zmienił nie do poznania. Pieluchy, karmienie, drzemka, wózek, kąpiel, pierwsze zęby, nieprzespane noce, częste pobudki. Spacery po okolicy, pierwsze wyjście z dzieckiem do knajpy, pierwsza wizyta u znajomych, pierwsze zakupy razem. Aż wreszcie powoli zaczynacie przebąkiwać o …

Podróże
10
16.12.2016

Zmęczeni, głodni, z niemowlakiem w nosidle szukamy miłego miejsca na kolację. Ma być miło i smacznie. Nie ma z nami Maksa, więc nie musimy iść na tajskie / sushi / pizzę / makaron / chińskie. Wybieramy to, na co mamy ochotę! Lokal na Rybę – planowany od dawna, ale czynny tylko 3 wieczory w tygodniu,

Kuchnia
15.12.2016

Powiem szczerze: do Senses robiliśmy już kilka podejść. Zawsze przy jakiejś ważniejszej okazji, zawsze próba rezerwacji, ale potem brak wolnych stolików. Mieliśmy się wybrać jeszcze przed gwiazdką, mieliśmy po gwiazdce, ale ciągle się nie udawało. Albo okazja nie taka albo miejsc nie ma… Potem trochę odpuściliśmy: zauważyliśmy, że wcale nie zawsze te nagradzane, gwiazdkowe restauracje

Kolacja we dwoje
4
14.12.2016

Zawsze wiedziałam, że większość dzieci uwielbia słodkości, uwielbia piec, robić muffinki, bawić się czekoladą i uczestniczyć w robieniu tego, co pyszne i słodkie. Odkąd jednak mamy cukiernię, każdego dnia przekonuję się, że produkcja tortów, ciastek, deserów czy czekoladowych pralin to dla dzieci niesamowita MAGIA! Niemal każdego dnia widzę małe nosy przyklejone do szyby i obserwujące

Kuchnia
11.12.2016

Gdy jakieś kilka czy kilkanaście lat temu wyjeżdżałam z moją mamą do Zakopanego na 4-5 dni, pamiętam, że moja Babcia zawsze łapała się za głowę i mówiła: „Tak daleko, na 4 dni, no po co???!!! Przecież to nie ma sensu! Taka podróż!!” My jednak już wtedy wiedziałyśmy, że czas spędzany na wyjeździe płynie i liczy

Kuchnia
2
07.12.2016

Wstajemy z uśmiechem, szykujemy się bez pośpiechu, wypijamy mały koktajl albo przekąszamy coś drobnego i już zaraz, wszyscy razem, teraz już we czwórkę, jedziemy samochodem na śniadanie. Nie ma korków, bo przecież to sobota… albo może niedziela? Krótka wiadomość na Facebooku: „Już jedziemy!” – przecież idealne śniadanie na mieście to koniecznie takie w super towarzystwie!

Kuchnia
2
04.12.2016

Przyznaję się bez bicia – ostatnio mniej chodzimy po nowych miejscach w Warszawie. Z jednej strony brakuje nam czasu, bo nie zawsze mamy czas na wyskoczenie na obiad gdzieś dalej, z drugiej strony czasem mamy wrażenie, że dzieje się stosunkowo niewiele i od testowania nijakich konceptów z setnym burgerem i 55 makaronem wolimy stare, znane

Kuchnia
2
02.12.2016