Najnowsze wpisy

Street food – kusząca część kultury kulinarnej danego miejsca. Banalna, prosta, często przygotowywana w bardzo skromnych garkuchniach, często odstraszająca brakiem higieny, a zarazem kusząca smakiem i zapachem. W niektórych krajach masz wrażenie, że street food absolutnie rządzi, a ulice to jeden wielki bar, gdzie na każdym kroku możesz kupić coś do jedzenia. W innych –

Kuchnia
2
29.11.2016

Kilka miesięcy temu, a może rok przeczytałam artykuł o matkach. Jechałam po Maksa do przedszkola, stałam w korku, coś wyskoczyło na Facebooku. Artykuł, o którym jakoś zapomnieć nie mogłam i o którym myślę jeszcze więcej od czas, gdy kilka tygodni temu w naszym domu znów zawitał noworodek, a nasze życie znów nieco się zmieniło. Artykuł,

Bez kategorii
70
26.11.2016

Znacie to cudowne, przejmujące uczucie związane z tym, że właśnie planujesz jakąś podróż? Ten moment, gdy klikasz „kup bilety”, ten, gdy szukasz informacji w Internecie i ten, gdy szwendasz się po księgarni w poszukiwaniu przewodnika. Ten, gdy liczysz dni do wyjazdu, planujesz trasę, a gdy widzisz zdjęcia znajomych z podróży, wiesz, że Ty też zaraz

Podróże
8
22.11.2016

„Ale że jak jedziecie??? Pociągiem??? Z takim maluchem???”- usłyszeliśmy co najmniej kilka razy, gdy uznaliśmy, że na weekend do Trójmiasta ruszymy pociągiem, a nie samochodem. Z Maksem pierwszą podróż pociągiem zaliczyliśmy znaaaaacznie później i od razu się zakochaliśmy w podróżach pociągiem. Cały czas byliśmy przekonani, że samochodem jednak wygodniej, lepiej, że można więcej rzeczy zabrać,

Oczami Maksa
10
19.11.2016

” To co, chyba po tych 10 dniach w Chinach to już dzisiaj nie będziesz chciał iść na żadne azjatyckie jedzenie??? A na pewno nie na chińskie!” „A dlaczego nie?” – odpowiedział Łukasz.   Tym sposobem kilka godzin po tym, jak Łukasz przyleciał po 10 dniach z Chin, samolotem prosto z Szanghaju, spakowaliśmy dzieciaki do

Chińska
17.11.2016

Pamiętacie, kim chcieliście być w przyszłości, gdy byliście dziećmi? O czym marzyliście, za kogo się przebieraliście podczas domowych wygłupów? Śpiewaliście do dezodorantu, a może stroiliście miny przed lustrem? Marzyliście o byciu strażakiem, policjantem albo piłkarzem? A może piosenkarką czy aktorką? Moim planem rezerwowym był zawsze… informatyk! 😉 Po mamie. Szybko jednak totalnie zmieniłam kierunek. Z

Bez kategorii
15
15.11.2016

Patrzysz czasem na te zdjęcia tu, na blogu, na Facebooku, na te podróże egzotyczne, na miejsca magiczne, na ten foodporn z całego świata albo pornfood w Warszawie, na te ciasteczka i torty niczym małe dzieła sztuki i po cichu zastanawiasz się: Cholera, takim to dobrze! Czym oni się zajmują, że mają czas i pieniądze, by

Kuchnia
43
11.11.2016

Święta wielkanocne 2016, właśnie kończę pierwszy trymestr ciąży i od dawna nie mogę doczekać się wyjazdu…. Lecimy do Austrii. Narty dla Łukasza, dla mnie spacery i piękne widoki. Do Saalbach docieramy późnym wieczorem. Wita nas miłe miasteczko ze urokliwymi, górskimi domami i hotelami utrzymanymi w tej samej stylistyce. Właśnie tak zapamiętałam zimową Austrię z wcześniejszych

Austria
10.11.2016

Błękitne niebo, słońce, ciepły dotyk piasku o poranku, gdy boso wychodzisz powitać nowy dzień. Przyjemny pokój, a może własny domek? Masa idealnie zaplanowanych miejsc na relaks. Bufet śniadaniowy, na którym dostajesz oczopląsu od nadmiaru możliwości. Świetne jedzenie na kolację. Piękne miejsca, by romantycznie zaglądać sobie w oczy wieczorami. Biała pościel, codziennie świeża i pachnąca. Wielki

Podróże
8
08.11.2016

Niewiele jest miejsc, o których jeszcze długo przed otwarciem tyle się mówi, co o warszawskim Ed Red. Ci, co byli w krakowskim Ed Redzie, mięsnym królestwie Adama Chrząstowskiego, wiedzieli, że czekać warto… na steki, na sezonowaną wołowinę, na podroby. Gdy było już jasne, że Ed Red otworzy się w Hali Mirowskiej, na górze, w wielkiej

Kuchnia
2
03.11.2016