Najnowsze wpisy

Hiszpania. Jedno z moich miejsc na ziemi. Zawsze wracam tam z radością, zawsze chłonę każdą chwilą, każdy smak, zapach, każdy odgłos, film i piosenkę. Uwielbiam co najmniej z 35 różnych powodów, o których pisałam TU, chociaż myślę, że znalazłabym ich znacznie więcej. Spędziłam w Hiszpanii kilka miesięcy i każdy powrót tam to uśmiech na twarzy

Hiszpańska
2
30.09.2016

Tęsknię. Tęsknię od pierwszych powiewów jesiennego wiatru, od pierwszego zimnego wieczoru i od pierwszego pytania na blogu: „Słuchajcie, a co polecacie w Tajlandii?”. Tęsknię, gdy patrzę na zdjęciach znajomych, którzy właśnie wylegują się na plaży na Bali, gdy jem pad thaia w jednej z warszawskich knajpek i gdy myję ręce mydłem o niepowtarzalnym smaku trawy

Podróże
15
27.09.2016

Ostatnio restauracje z wyszukaną kuchnią, ze skomplikowanymi daniami i nietypowymi połączeniami smaków raczej nas rozczarowują. Bardzo często dania wyglądają efektownie, ale smak pozostawia wiele do życzenia –  dania są przekombinowane, a poszczególne składniki wcale ze sobą nie współgrają. Wolimy ostatnio to, co proste, mało skomplikowane, a przez to też pyszne. Ale do Plato, nowej restauracji

Kuchnia
2
25.09.2016

Nie chce mi się. Mam już dość. Nie mam siły. Tyle mam roboty. Wyjechać na weekend? Nieee no, tyle pakowania na 2 dni i w korkach będziemy na pewno stać… I jeszcze, ile to będzie kosztować. Nie, to nie ma sensu. Nie chce mi się. Lepiej zostanę w domu, odpocznę po całym tygodniu, bo w

Bez kategorii
14
24.09.2016

Nie jestem i nigdy nie byłam mistrzem patelni. Wiecie to już, bo mówiłam Wam to milion razy. Ale wbrew pozorom gotować to ja całkiem lubię! Tylko wiecznie brakuje mi czasu. Wiem, wiem – „jak się chce, to się czas znajdzie”. U mnie jednak i zasoby czasu skromne i chęci do gotowania jednak niższe niż choćby

Kuchnia
1
22.09.2016

Im bliżej końca, tym częściej słyszę: I jak tam? Dajesz radę? Im bliżej końca, tym częściej spotykam się ze zdziwieniem, że nadal pracuję, żyję, spotykamy się ze znajomymi nawet w późnych godzinach nocnych i chodzę po mieście, zamiast leżeć i wykluwać  🙂 Wiem, że pod tym względem mam szczęście – nie każdej z nas dana

Bez kategorii
18
21.09.2016

Całkiem niedawno, gdy byliśmy we Włoszech, nad Jeziorem Garda, przechadzaliśmy się po tamtejszych miasteczkach i po Weronie, jęczałam Łukaszowi: czemu u nas nie ma takiej pizzy na kawałki??? No czemu?? Czemu nie można ot tak wejść i zajrzeć na chwilę, złapać kawałek w łapkę i ruszyć dalej do swoich spraw? Nie zawsze przecież mam ochotę

Kuchnia
4
18.09.2016

Na szwedzkiej Olandii spędziliśmy w czerwcu kilka pięknych dni. Aż ciężko uwierzyć, że minęły już prawie 3 miesiące! Olandia ujęła nas totalnie.. okazała się miejscem idealnym na wypoczynek z dala od zatłoczonych kurortów, idealnym na oderwanie się od rzeczywistości i przeniesienie się gdzieś z jednej strony całkiem blisko, a z drugiej strony bardzo daleko. Jej

Podróże
8
14.09.2016

Meksykańskie jedzenie zawsze budzi we mnie pozytywne wspomnienia. Zawsze kojarzy się ze słońcem, egzotyką, z dobrymi ludźmi. Z nauczycielem hiszpańskiego z Meksyku, ze znajomymi z Erasmusa, którzy wielokrotnie udowodniali, że Polacy i Meksykanie mają więcej wspólnego niż może się wydawać, z ich radością, że właśnie, w deszczowym Kraju Basków, kupili pierwszy w życiu parasol i

Kuchnia
3
11.09.2016

O tym, że uwielbiam Mezze na rogu Puławskiej i Różanej wspominałam już nie raz. Uwielbiam ich hummus, chrupiące falafele, shakshukę, uwielbiam wpaść na szybko na talerz arabski, a na deser zjeść pudding z tapioki z mango. Świetne miejsce na zdrowy i smaczny lunch, dobre na szybkie ploty z przyjaciółką, a nawet na obiad z Mamą,

Kuchnia
4
10.09.2016