Najnowsze wpisy

Francja. Paryż. Kilka lat temu. 3 koleżanki, długie kilometry na nogach, bagietki, croissanty i pierwsze doświadczenia z kuchnią francuską. 3 dni, a zaraz potem obóz surfingowy we francuskim Kraju Basków. Grubo przed blogiem i troszkę przed Łukaszem. Z tamtych czasów do dziś zapamiętałam trzy wyrażenia: omlette du jambon albo du fromage i oczywiście gateau au

Francja
18
31.05.2016

Idealna niedziela w mieście. Powolny poranek, słońce, błękitne niebo, smaczne śniadanie w domu, zajęcia Maksa, a potem obiad. Najlepiej ze znajomymi, najlepiej z dziećmi, które razem świetnie się bawią. I tak jak Wam już mówiłam: ogród, smaczne jedzenie, atrakcje dla dzieciaków. Relaks, sielanka. To jest mój plan na idealną niedzielę w mieście. Plan, który wczoraj

Brunch
30.05.2016

Malta. Dla mnie zawsze miejsce dość specjalne, bo jeden z pierwszych krajów odwiedzonych podczas zagranicznych podróży. Kilkanaście lat temu, lecimy z mamą, jeden z pierwszych lotów, dreszczyk emocji, 2 tygodnie wakacji, biuro podróży, hotel w dość popularnym kurorcie Bugibba. Na miejscu najbardziej zachwyca nas możliwość zwiedzania wyspy starymi autobusami Leyland (jaka szkoda, że już ich

Malta
16
23.05.2016

Dzień Dziecka już zaraz!! Gotowi?? 🙂 U nas Dzień Dziecka praktycznie nie istnieje z prostej przyczyny – 1 czerwca Maks ma swoje urodziny, więc i tak czekają na niego prezenty i inne atrakcje. Taki sobie termin chłopak wybrał, co zrobić! 🙂 W tym roku kończy 5 lat, więc czeka nas naprawdę huczna impreza, ale i

Gadżety
1
20.05.2016

– Ja już nie chcę iść. Nóżki mnie bolą! – Mamo, weź mnie na rączki!! Tato, weź mnie na barana! – To za daleko! Chcę usiąść, chcę do domu, chcę pić!! Zatrzymajmy się na trochę!!   Znacie to? Czy może macie w domu małych piechurów?? 🙂 Chodzicie na długie spacery czy raczej podjeżdżacie samochodem na

Oczami Maksa
6
18.05.2016

Nicea to jedno z tych miast, które pomimo to, że są całkiem spore (ok. 350 tys. mieszkańców), mają swój uzależniający, wakacyjny klimat. Z jednej strony to zasługa plaży, z drugiej ciągnącej się wzdłuż niej Promenady Anglików, z trzeciej chyba tych wszystkich knajpek i kafejek, które sprawiają, że właśnie tutaj, na południu Francji, chce Ci się

Francja
2
16.05.2016

Minął ponad rok od czasu, gdy zrobiliśmy nasze pierwsze zestawienie magicznych miejsc w Polsce – możecie je przeczytać TU. Po roku dodajemy kolejnych 6! Znów urokliwych, znów magicznych, znów przyjemnych na weekend lub na kilka dni w lecie, wiosną czy jesienią. Miejsc, które odkryliśmy częściowo jeszcze w zeszłe lato, a częściowo tej wiosny.To różne miejsca

Podróże
64
13.05.2016

W domu gotujemy rzadko – z jednej strony całe dni spędzamy poza domem, z drugiej strony Warszawa nie daje odpocząć blogerom piszącym o restauracjach – ciągle powstaje coś nowego i chwała jej za to! J  Jeśli zabieramy się za domowe gotowanie, uwielbiamy przenosić do domu smaki z podróży. Te, które poznaliśmy w Hiszpanii, Francji, w

Francuska
12.05.2016

Ciąża. Pierwsza. Masa wątpliwości, masa obaw. Co można robić? Czego nie można robić?? Jeździć na rowerze? Biegać? Nie robić nic? Co jeść, a czego nie jeść?? Do dziś pamiętam tysiące wątpliwości, jakie wtedy pojawiały się u mnie. Niektóre z perspektywy czasu wydają mi się dość absurdalne, a Łukasz nadal się ze mnie śmieje. Że nie

Podróże
63
09.05.2016

O Wi-Taj słyszeliśmy już jakiś czas temu… Najpierw zobaczyłam nowy szyld na placu Konstytucji i od razu doniosłam Łukaszowi, że jakaś nowa knajpa i ciekawe co to? Potem wyczytaliśmy, że tak, że nowe, azjatyckie, a nazwa w dość jasny sposób ma wskazywać, jaką kuchnię Wi-Taj będzie podawać. „Wi” jak wietnamskie i „Taj” jak tajskie. I

Kuchnia
08.05.2016