Najnowsze wpisy

Gdyby ktoś mi kilka lat temu powiedział, że będę z własnej, nieprzymuszonej woli, zajadać się w wege knajpach, pewnie popukałabym się znacząco w czoło i nie uwierzyła! Co tu dużo mówić, nigdy nie należałam do amatorów warzyw. Byłam jednym z tych dzieci-niejadków, które często przekonać do czegokolwiek, a z warzyw najchętniej jedzą ziemniaki, czasem buraki

Kuchnia
2
29.01.2016

Przychodzi taki moment, że masz już za sobą Hiszpanię, Grecję, Włochy, Egipt czy Cypr i chcesz wybrać się gdzieś dalej. Przeglądasz dział „EGZOTYKA” w folderach biur podróży, czytasz wpisy na blogach podróżniczych i powoli orientujesz się w cenach lotów. Dokąd się wybrać w pierwszą egzotyczną podróż? Trochę się takiego wyjazdu obawiasz, bo to przecież daleko,

Podróże
5
27.01.2016

To miejsce część z Was na pewno świetnie już zna z naszego Facebooka. Na początku stycznia zalewaliśmy Was zdjęciami z dużą ilością białego piasku, turkusowej wody i palm porastających plażę. Na Filipiny trafiliśmy nieco przypadkiem, ale jak się okazało to była bardzo dobra decyzja!   Była prawie połowa grudnia, gdy szukaliśmy idealnego miejsca na relaks.

Podróże
15
26.01.2016

Od dawna wiecie, że lubimy śniadania na mieście. Te w domu również, zwłaszcza ostatnio, ale śniadanie na mieście ma swój urok, zwłaszcza w sobotni lub niedzielny poranek. Miejsc na dobre śniadanie szukamy zawsze, ale przyznaję: pod tym względem ostatnio niewiele nas zachwyca. W listopadzie zakochałam się w śniadaniu w Nowa Próżna, ale gdy byliśmy tam

Kuchnia
2
23.01.2016

Ciężko nas zaskoczyć w temacie sushi. Przejedliśmy już pewnie setki rolek w najbardziej wykręconych kombinacjach. Mieliśmy szczęście spotkać na swojej drodze najbardziej kreatywnych sushi masterów, artystów, cudotwórców, którzy potrafią zachwycać i smakiem, i wyglądem swoich dzieł – Alek, Mariusz – to o Was!:) Kochamy sushi i chociaż ta miłość przeżywa wzloty i upadki, jemy sushi

Kuchnia
10
20.01.2016

Rok. Gdy myślisz o tym minionym, zwykle wydaje Ci się, że czas leci jak szalony! Przecież jeszcze niedawno witaliśmy Nowy 2015! Śmigaliśmy na nartach w Wierchomli, jeździliśmy skuterem, oglądając świątynie w Birmie czy snurkowaliśmy z żółwiami w Indonezji jakby to było wczoraj, a nagle kalendarz nie ma litości: to już ROK.   Ile może się

Bez kategorii
30
18.01.2016

Przylecieliśmy do Hongkongu trochę bez planu… Zmęczeni dużą ilością pracy w ostatnich miesiącach, nic nie zakładaliśmy. Nie mieliśmy listy miejsc, które chcemy odwiedzić, ani potraw, które musimy zjeść. Chcieliśmy odpocząć od biegania wszędzie z aparatem i poszliśmy na żywioł, ale mimo to odkryliśmy kilka miejsc, którymi chcemy się z Wami podzielić. Miejsc bardzo różnych: od

Kuchnia
12.01.2016

Na Filipinach rozkoszujemy się słońcem, relaksem i nicnierobieniem. To pierwszy wyjazd od dawna, gdzie nie gnamy z aparatem i nie mamy listy miejsc, zabytków, ulic, placów i restauracji, które musimy odwiedzić. My też czasem musimy poleniuchować… 🙂 Też się czasem należy! 🙂 Beztroska, lenistwo, książka, basen, plaża…   Mieszkamy w rajskim hotelu South Palms Resort

Oczami Maksa
4
10.01.2016

Przyznaję się bez bicia: przez 3,5 dnia nie opuściliśmy nawet naszego hotelu i rajskiej plaży na malutkim filipińskim Panglao! Po trochę męczącej podróży z Hongkongu (taksówka-samolot-taksówka-prom-filipiński „tuk-tuk”) zawitaliśmy tu niedługo przed nadejściem Nowego Roku. Sylwester na bosaka, na plaży, z fajerwerkami nad palmami był pięknym wejściem w 2016, a kolejne dni upłynęły na lenistwie… śniadanie,

Oczami Maksa
19
05.01.2016

Hongkong za nami. Wczesnym rankiem, w Sylwestra, po ostatniej porcji dim sumów na śniadanie, opuściliśmy wielkie, tętniące życiem miasto w imię beztroskiego relaksu na filipińskiej plaży z białym piaskiem, ciepłą wodą i całą gromadą idealnie wakacyjnych palm. Miasto, które zachwyca, imponuje, rzuca na kolana. Jest marzeniem do spełnienia, zawsze egzotycznym, totalnie niespodziewanym. Wyjątkowe, nietypowe, inne.

Podróże
12
02.01.2016