Najnowsze wpisy

Najedzeni po świętach? Zmęczeni pasztetem, pierogami i kapustą z grzybami? Siedzeniem przy stole przez kilka godzin dziennie? No to raz dwa: zbieramy się, uderzamy na 11.00 na śniadanie do Videlca, a potem na spacer na Szczęśliwice! Sanki obowiązkowo weźcie ze sobą 🙂 My na śniadanie do Videlca trafiliśmy jeszcze przed świętami, w doborowym towarzystwie The

Kuchnia
27.12.2014

Kolejny rok dobiega końca. Kolejny minął trochę za szybko, a postanowienia noworoczne rozmyły się gdzieś w okolicach lutego. Dla nas to był dobry rok. Pełen podróży i radości, chociaż nie brakowało w nim również stresów i niepokoju, które chyba zawsze towarzyszą osobom pracującym we własnych firmach. Bywało lepiej, bywało gorzej, ale w 2014 odwiedziliśmy tyle

Kuchnia
2
22.12.2014

Wiecie już, że kochamy wszelkie bary z pierożkami! dy tylko usłyszeliśmy, że w Warszawie otworzyły się nowe, tym razem tybetańskie momo, wiedzieliśmy, że musimy się tam wybrać!  Wreszcie udało nam się wysłać Maksa do przedszkola po chorobie, więc ruszyliśmy na lunch! Tybetańskie pierożki znajdują się w pawilonach przy Al. Jana Pawła 41 A (lokal 4).

Kuchnia
9
17.12.2014

„Jak planujecie rozwiązać kwestię opieki nad dzieckiem?”, „A z kim zostawisz dziecko?”, „Wracasz do pracy, a co z dzieckiem???? ” Wszyscy rodzice prędzej czy później słyszą te pytania…no chyba, że siedzisz z dzieckiem na wychowawczym do 4 roku życia! Pal sześć rodzice. MAMY! To im te pytania brzęczą w uszach, to one muszą się tłumaczyć

Oczami Maksa
2
16.12.2014

Bazar Kocha to nowe miejsce na Mokotowskiej, niedaleko Pl. Zbawiciela. Nowe, a już o nim stosunkowo głośno… że ciekawe menu, że świetne wykonanie, że ciasta w słoikach (że co????) sprzedają. Jak zwykle korzystając z soboty w Warszawie, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie poszli przetestować nowego miejsca. Ostatnio w Warszawie skupialiśmy się bardziej na kuchni orientalnej,

Kuchnia
4
14.12.2014

Ludzie, twarze, tysiące spojrzeń, setki uśmiechu, przeróżne miny, a emocje czasem niezależnie od miejsca te same. Radość dziecka, pełen miłości uśmiech matki, zadowolenie, smutek, duma, zamyślenie. Fotografowanie ludzi zawsze budzi skrajne opinie. Niektórzy unikają i uważają je za zachowanie zbytnio ingerujące w codzienność innych, zachowanie turystów z Zachodu, którzy chcą fotografować to, co inne, odmienne.

Podróże
14
13.12.2014

Kraków to miejsce, do którego wracamy całkiem często… Czasem ze względów prywatnych, czasem ze względów zawodowych. Na noc lub dwie albo tylko na spacer czy na obiad… W grudniu powodów, by zajrzeć do Krakowa jest więcej, bo tamtejszy jarmark świąteczny na rynku ma swój nieodparty urok. Do dziś pamiętam jak kilka lat temu pojechałyśmy tam

Podróże
4
10.12.2014

Jeśli nie pracujesz na etacie, nie ma lepszego początku dnia niż smaczne śniadanie w miłym miejscu i przede wszystkim w dobrym towarzystwie. W każdym razie ja lepszego początku dnia nie znam! Zwłaszcza, jeśli jest czwartek czy piątek, a Ty duuużo pracowałaś przez cały tydzień i potrzebujesz dodatkowej dawki pozytywnej energii, a za oknem szaro, buro

Kuchnia
6
07.12.2014

 Lizbona to jedno z tych miast, w których już dawno zostawiłam swoje serce lub chociaż jego cząstkę. Nie kocham jej tak jak głośnego Madrytu, ani tak jak barów San Sebastian. Nie tęsknię jak za uliczkami Grand Bazaar w Stambule czy za przeciskaniem się wśród chińskich straganów w Chinatown w Bangkoku, ale niezmiennie ma swoje miejsce

Podróże
6
04.12.2014

Sopot, Gdańsk, Gdynia…  to jedne z najczęściej odwiedzanych przez nas miast. Bo morze, bo Heineken, bo praca, bo biznes Łukasza, bo lubimy Gdańsk, bo w Sopocie dobrze się mieszka latem, itd, itp. Masa wspomnień, masa dobrych momentów sprawia, że niezmiennie lubimy tam wracać. Podczas wielu podróży w tamte rejony mieszkaliśmy w przeróżnych miejscach… w mniejszych

Podróże
2
01.12.2014