Najnowsze wpisy

„Wigilia” ze znajomymi… nie wiem jak Wy, ale my nie wyobrażamy sobie świąt Bożego Narodzenia bez wcześniejszego świętowania ze znajomymi.  Przedświąteczne spotkania to już tradycja.. ostatni weekend przed świętami, prószący śnieżek i zabawa do późnych godzin nocnych. Idealne Christmas Party! Bywały lata, gdy pojawialiśmy się na 4 czy 5 „wigiliach” – nieraz w domu, nieraz

Kuchnia
28.11.2014

 Są takie miejsca, dla których warto przejechać nawet kilkaset kilometrów, tylko po to, by zajrzeć tam na godzinę lub dwie i zjeść tam obiad czy kolację. Mamy wiele takich miejsc… Miejsc, do których uwielbiamy wracać, gdzie niezmiennie trafiamy na najlepsze jedzenie, wychodzimy w zachwycie i tęsknimy za tamtejszymi smakami. Takim miejscem jest bezapelacyjnie Le Chalet

Kolacja we dwoje
10
23.11.2014

Jeśli miałabym powiązać nasz ostatni tydzień z jednym krajem, z pewności byłaby to Francja. W poniedziałek zawitaliśmy na prezentacji  bajecznego regionu Hérault (Langwedocja-Roussillon) i tamtejszych winiarzy, a w czwartek na zaproszenie Tomasza Prange – Barczyńskiego, redaktora naczelnego „Magazynu Wino” i jednego z największych znawców wina w Polsce, degustowaliśmy czerwone wina z regionu Beaujolais, a potem

Alkohole
5
22.11.2014

Był poniedziałkowy wieczór.. zimny, mokry, ponury… po prostu listopadowy. Podjechaliśmy pod Pałac Prymasowski na Senatorskiej na spotkanie prezentujące francuski departament Herault… i tak całkiem przypadkiem zobaczyliśmy Focaccię! Niby już o niej słyszeliśmy, niby już czytaliśmy, ale jakoś wypadła nam z głowy. Pewnie dlatego, że gdy się otwierała byliśmy w Warszawie tylko przelotem między jedną podróżą,

Kuchnia
18.11.2014

Niewątpliwie Istambuł to jedno z naszych ulubionych miast, jakie kiedykolwiek odwiedziliśmy… Tętniące życiem, kolorowe, orientalne, a zarazem z cudowną kuchnią, którą podczas naszej podróży w 2012 roku pomagał nam odkrywać niewielki przewodnik „Istanbul eats: exploring the culinary backstreets„. Za tymi smakami niezmiennie tęsknimy (jak za wieloma z naszych podróży) i zawsze ich szukamy. Jeszcze przed

Kuchnia
2
17.11.2014

Wólka Kosowska… Chińskie centrum w Wólce Kosowskiej. Hale targowe. Byliście tam kiedyś? Słyszeliście? Ja o Wólce usłyszałam jakieś 8-10 lat… Chińskie centrum, tanie ciuchy, duży wybór. Na studiach wybrałyśmy się tam raz czy dwa z przyjaciółkami na łowy. Na rogu Hynka i Al. Krakowskiej złapałyśmy PKS na Grójec, uprzednio zjadając cheeseburgera w pobliskim McDonaldzie. To

Kuchnia
14.11.2014

Curry House to kolejne miejsce na naszej liście, do  którego wybieramy się od dawna. Wszyscy zaczęło się chyba od kolegi Łukasza, który opowiedział o „chicken vindaloo” w pewnym baraku na Bielanach. Choć kolega z pikantnym jedzeniem jest za pan brat, ów chicken był tak ostry, że zarówno on, jak i jego ojciec płakali, jedząc. Potem

Indyjska
10
13.11.2014

Do Ed Reda wybieraliśmy się od dawna… w zasadzie od momentu, gdy w kwietniu dowiedzieliśmy się, że Adam Chrząstowski porzucił Ancorę i otwiera w Krakowie steakhouse. Ale wiadomo… Kraków nie zawsze po drodze. Teraz wreszcie się udało! Krótki pobyt w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej, niedzielna wyprawa do Krakowa i od dawna zaplanowany obiad w Ed

Kolacja we dwoje
2
12.11.2014

  W zeszłą niedzielę rano zadzwonił do nas Łukasza wspólnik z pytaniem, które dręczy wielu z nas w weekendowe poranki. Gdzie pójść na rodzinny obiad z dzieckiem / dziećmi? Weekend, więcej czasu, rodzina razem i co dalej? Gdzie pójść?  Zwłaszcza, jeśli jak on masz na stanie 3 rozbrykanych chłopaków lub lubisz jeść ze znajomymi? Od

Kuchnia
63
07.11.2014

 Zamówiłam quesadillę. Z kurczakiem. Banał, prawda? Jak można spieprzyć quesadillę, którą proste kobiety gdzieś na prowincji w Meksyku przygotowują w 3 minuty na prowizorycznym palenisku? Bo przecież quesadilla to tylko tortilla i ser. Roztopiony, ciepły ser. Można dodać kurczaka, szynkę, salami, warzywa, ale tak czy inaczej nie jest to trudne danie…. Z tym przekonaniem zamówiłam

Kuchnia
6
06.11.2014