Najnowsze wpisy

O Hiszpanii mogę pisać dłuuugo, jeszcze dłużej rozmawiać, opowiadać i wspominać… Hiszpania to setki różnych wspomnień, różne smaki, różne miejsca. Hiszpania to Erasmus, sangria za 1 euro, kalimotxo (dla niewtajemniczonych czerwone wino + coca cola), tortilla de patatas i churros con chocolate jedzone w niedzielne poranki na starówce w San Sebastian. Hiszpania to najlepsza grillowana

Hiszpańska
21.03.2013

Był Dubaj, to teraz kilka słów o tym, co robić na miejscu, gdy już znudzą się Wam szklane wieżowce, taksówki, dobre restauracje i jeszcze lepsze hotele. W Dubaju byliśmy krótko, zatem nie braliśmy pod uwagę wynajmu samochodu i od razu szukaliśmy wycieczki zorganizowanej. Plan: pustynia, safari, jednak stosunkowo spokojnie z uwagi na Maksa. Nie ma

Oczami Maksa
18.03.2013

No to Dubaj. Ogrom drapaczy chmur w przeróżnych kształtach i rozmiarach, ogrom świetnych samochodów, czarne szaty muzułmanek, białe szaty panów, plaża, słońce, czasem upał, wszechobecny lans na nadmorskiej promenadzie w dzielnicy Marina. Wyspy palmowe, najwyższe budynki świata i zima w środku lata. Duuużo restauracji oferujących przeróżne kuchnie z całego świata, kosmopolityzm zamiast lokalności, przepych i

Oczami Maksa
10
15.03.2013