Najnowsze wpisy

Kontynuując podróż po północnej Hiszpanii, opuściliśmy Kantabrię i rozpoczęliśmy poszukiwanie ciekawego miejsca na kolejny nocleg. Udało się całkiem nieźle. Co prawda ominęliśmy Oviedo i Gijon (gdzie na pewno warto zajrzeć) – tym razem szukaliśmy niewielkiej, przytulnej miejscowości. Tak trafiliśmy do Cudillero…   Cudillero   Malutka rybacka wioska w regionie Asturias okazała się idealnym miejscem na

Hiszpania
23.10.2011

Z Francji wjechaliśmy do hiszpańskiego Kraju Basków i zaczęliśmy od punktu obowiązkowego podróży, czyli od San Sebastian…   Donostia – San Sebastian     … Chyba powinnam zacząć od tego, że San Sebastian, czyli po baskijsku Donostia to całkiem specyficzne miejsce na mojej prywatnej mapie świata. Chyba każdy, kto był kiedyś na sławnym Erasmusie ma

Hiszpania
6
21.10.2011

Nim przeniesiemy się do Hiszpanii, warto podsumować francuskie wojaże poznawczo-kulinarne. W ramach podsumowania krótki przewodnik, co warto zjeść w Normandii, Bretanii czy Poitou-Charentes.. czyli północno-francuskie przysmaki:   – dla wszystkich fanów i smakoszy owoców morza ostrygi – koniecznie prosto od rybaka na plastikowym talerzu na maleńkiej wysepce Ile d’Oleron   – homar – np. z

Francja
1
17.10.2011

Opuściwszy Dinan, postanowiliśmy dalej zwiedzać Bretanię i obraliśmy kierunek na średniowieczny zamek w malutkim Josselin. Co prawda zamku nie udało nam się zobaczyć – ku przestrodze: zwiedzanie tylko z przewodnikiem, w określonych godzinach. Ale udało się zjeść pyszny, puszysty omlet z szynką (sławny omlette jambon), obowiązkową sałatkę z kozim serem oraz francuskie ślimaki. Wszystkie smakołyki

Francja
4
15.10.2011

Ostrygi, omlety i creme brulee to oczywiście kulinarny synonim Francji. W tytule zabrakło co prawda osławionych żabich udek, ale nie udało nam się ich spotkać na naszej trasie… A może były, tylko jako osoby pozbawione znajomości francuskiego nie rozpoznaliśmy ich w menu? 🙂   Tu pojawia się pierwsza dygresja i przestroga dla wszystkich, którzy ucząc

Francja
2
10.10.2011